Teksty

Pochwała codzienności- fotorealizm 11

Tagi:

Gdy widzimy idealnie wykonany rysunek fotorealistyczny pierwszym odruchem jest zachwyt. Doskonałe odwzorowanie szczegółów, chirurgiczna precyzja, czas, jaki został poświęcony pracy. Wszystko to jest godne podziwu. Co jednak było zamysłem twórcy? Wymuszenie podziwu?

Patrząc na taki rysunek zastanawiam się jednak nad tym, czy ma drugie, interesujące dno. Czy artysta chciał nim coś przekazać?

Czy kopia zdjęcia wnosi coś nowego do świata sztuki? Są tacy ( ja do nich należę), którzy potrafią w najdokładniejszym nawet odwzorowaniu zdjęcia dopatrzeć się czegoś innego niż w zdjęciu. Poprawa kadru, usunięcie niektórych detali i wyeksponowanie innych wiele mówi o rysowniku. Już sam wybór zdjęcia do skopiowania daje nam pewne informacje o autorze. Niektórzy wybierają bardzo zawężoną tematykę i przerysowują wyłącznie zdjęcia przedstawiające wytatuowanych ludzi, kobiety o azjatyckich rysach twarzy czy postacie z filmów. Tworzą w ten sposób interesującą kolekcję, którą warto obejrzeć jako całość a nie pojedyncze prace.

 

Doug Bloodworth

Doug Bloodworth 2

Prace Doug'a Bloodworth'a. Więcej informacji oraz filmik pozakujący pracę krok po kroku <tutaj>.

 

Czy fotorealizm w ogóle ma sens? Warto trudzić się nad przerysowaniem zdjęcia, które jest powszechnie znane (np. kopiowana wielokrotnie fotografia Angeliny Jolie)? Ja osobiście widzę pewne wytłumaczenie. Przerysowując ćwiczymy. A o ile łatwiej jest ćwiczyć, gdy rysunek przedstawia ulubioną aktorkę. Opublikowana w Internecie praca zapewne doczeka się komentarzy. Pozytywne dostarczą przypływu radości, negatywne- dadzą dobre podłoże do dalszej nauki. Fotorealizm jak mało który styl uczy cierpliwości. I delikatności. Precyzji.

 

Nie bez znaczenia jest dla mnie pochodzenie zdjęcia, które zostało przerysowane. Zostało zrobione przez autora czy znalezione w Internecie? Znalezione przypadkowo czy starannie wybrane? Warto poświęcić nieco więcej czasu niż zwykle na poszukiwania odpowiedniej fotografii. Liczą się nie tylko jej parametry techniczne. Powinniśmy po prostu ją lubić. Dlatego, że będziemy się nad nią pochylać kilka tygodni lub miesięcy (praca nad fotorealistycznym rysunkiem w formacie a4 właśnie tyle może trwać). Może warto więc wybrać zdjęcie ulubionej, mało znanej aktorki? Człowieka o charakterystycznej twarzy? Bliską osobę, która zasługuje na wielogodzinne dopracowywanie jej portretu? Zmarszczki, piegi, niedoskonałości... Fotorealizm to nie kult piękna. To pochwała... codzienności.

 

dzim 'black sun'

Dirk Dzimirsky 'Black sun'

dzim

Dirk Dzimirsky. <Tutaj> jego strona www.

 

Prawdopodobnie twarz wydaje Wam się najtrudniejszym tematem na fotorealistyczny rysunek. W rzeczywistości twarze są stosunkowo łatwe do przerysowania. Co innego widoki miast, martwa natura, pejzaże. Miliony szczegółów, różne typy powierzchni, dożo odcieni.

paul cadden

Rysunek Paula Cadden'a.

 

Pomimo, że uwielbiam fotorealizm, czuję, że nie jest on szczytem, do jakiego dążyć powinien rysownik. Według mnie jest kolejnym (nie niezbędnym) krokiem w drodze do rysowania z wyobraźni. Fotografia uwolniła malarstwo i rysunek od powinności wiernego przedstawiania rzeczywistości. Macie nieprawdopodobną okazję, by pokazać światu coś nowego, coś czego jeszcze nie widział- wasze własne wizje. Byłoby szkoda jej nie wykorzystać.

Spotkałam się z opiniami, że po długim doświadczeniu z fotorealizmem ciężko się przestawić na coś nowego. Faktycznie, po kilku latach kopiowania zdjęć z pewną dozą nieśmiałości podchodziłam do tworzenia z wyobraźni. Zdałam sobie jednak sprawę z tego, że pewne rzeczy przychodzą mi jakby naturalniej. Nauczyłam się dopracowywania szczegółów, cierpliwości.

 

 

Czujecie, że fotorealizm to coś dla Was? Czekają was lata prób, gniecenie kartek, napady złości. Ale także miłe, spokojne popołudnia spędzone na tworzeniu czegoś niezwykłego jako alternatywa dla Facebooka (na którym można jednak potem swoje dzieła opublikować :)). Pamiętajcie, że potrzeba przede wszystkim czasu i cierpliwości.

stare

 

woda

Praca u góry powstała gdy miałam 13 lat. Praca z dołu w zeszłym roku (aktualnie mam 20 lat) i uważam ją za najlepszą pracę fotorealistyczną jaką do tej pory stworzyłam. Mimo to czuję, że jeszcze w tej kwestii nie powiedziałam ostatniego słowa.

Komentarzy: 11 Dodane komentarze:

Elfik777

CM Punk, 1. Format a4 jest najprzyjemniejszy do rysunków fotorealistycznych, ponieważ taki rysunek jest skończony stosunkowo szybko i trudniej się zniechęcić. Mimo wszystko warto co jakiś czas wypróbowac większe formaty (np. a3), ponieważ dają one mozliwość poćwiczenia kompozycji (rozplanowaniania elementów na kartce). Po pracy z duzymi formatami inne rodzaje kartek nie wprawiają już w zakłopotanie. 2. Jeżeli zależy ci na efekcie fotorealistycznym (lub przynajmniej realistycznym) to polecam stosowanie całego kompletu ołówków od 2H (twardy) do 8B (bardzo miękki). Jeśli nie chcesz na razie kupowac całego zestawu to polecam wybór np.: B, 3B, 5B i 8B. Powinny wystarczyć Jesli zamierzasz stworzyć tylko szkic to np. ołowek 3B da radę. Pozdrawiam!

CM Punk

Bardzo przydatna treść^^ Mam kilka pytań: 1. Na jakich formatach kartki pracuje się najlepiej? A4 czy A3 2. Czy wytarczy posiadać tylko ołówki HB i B8? Jeśli potrzebowałabym jakiś pośredni to jaki? B4? Przepraszam za głupie pytania i proszę o odpowiedź ^^ POZDRO!

Wydra

Dziękuję ci bardzo. Twój blog niezwykle mi pomaga. Od jakiegoś czasu jestem zrażona do rysowania ludzkich twarzy, a że lubię rysować postacie, zwykle mają na twarze opadają im włosy. Taki efekt wygląda nawet ciekawie, ale na dłuższą metę robi się to denerwujące... Jedyne twarze jakie rysowałam przez długi okres były bardziej w stylu anime z dodaniem bardziej profesjonalnych włosów i światłocienia. Ale teraz wracam do normalnych twarzy - dzięki tobie :)

Ayame :)

Aż nie chce mi się wierzyć że zrobiłaś takie postępy! Szczerze podziwiam! Ja mam aktualnie 15 lat na karku i próbuję swoich sił w fotorealiźmie i na dzisiejszy okres jestem z nich zadowolona :) Ale mam szczerą nadzieję,że za parę lat będę rysować zdecydowanie lepiej i chociaż troche Ci dorównam :D Rysujesz po poprostu genialnie ! Znalazłam Twojego bloga dosyć dawno bo kilka miesięcy temu i zaglądam tu sobie często :) Dzięki niemu znowu mam ochotę rysować i tworzę coraz lepsze prace (oczywiście jak na moje 15 lat) Życzę dalszych sukcesów i pozdrawiam serdecznie :) PS Jeśli byś mi mogła jeszcze doradzić jaką techniką rysować kości to byłabym bardzo wdzięczna. I mam w sumie maleńką nadzieje na powstanie tutorialu na temat rysowania kości :)

Paweł

Pięknie rysujesz:) Bardzo mi pomogłaś pawelxy1@o2.pl napisz bo mam kilka pyutań:)

Sally

Świetna strona i blog. Twoje wpisy, tutoriale bardzo mobilizują do twórczego działania :) Wybierasz do rysowania fajne postacie (Billie Joe, Mike Dirnt, Avril, Cobain... :D), aż sama mam ochotę wziąć do ręki ołówek. Fotorealistów zawsze podziwiałam za talent, cierpliwość i wytrwałość. To niewątpliwie jest sztuka :)

Sebek

Cześć!Rysuję postać i nie wiem jak narysować dłonie...Tutaj masz link do tego zdjęcia http://i2.pinger.pl/pgr436/bb7abe26001d86014e6604f6/cristiano_ronaldo_5.jpg Nie wiem jak narysować te dłonie i stopy..Pomóż...Proszę

Karolina

Bardzo mnie ucieszyło to, że moje prace Cie nie zawiodły. Co do tego rysowania różnych powierzchni - nauczyłam się tego miedzy innymi z Twojego bloga ;) www.itsjustmaze.blogspot.com

Karolina

Osobiście staję po stronie osób, które jednak uważają fotorealizm za sztukę. Marzę o tym, aby kiedyś osiagnac Twój poziom rysunku. Ja czasami rysuję znane osoby (tak dla treningu), jedak muszę rpzyznać, że w rysowaniu zdjecia, które mnie po prostu ujęło, jest coś innego, jest w tym pewna magia ;) www.itsjustmaze.blogspot.com

Ania

Podziwiam Cie i Twoje prace. Sama staram sie dojsc do takiej perfekcji w fotorealizmie, ale jeszcze dluga droga przede mna. Pozdrawiam serdecznie.

Gość

Sam fotorealizm mi się nie podoba, przerysowywanie zdjęcia jest dla mnie po prostu nudne. Co nie oznacza, że nie mam szacunku dla ludzi, którzy tworzą tego typu prace. Bo obiektywnie rzecz biorąc rysunki te są godne podziwu i należą się za nie jak najbardziej słowa uznania. Pozdrawiam