Teksty

Aktualne Inspiracje #4: Powrót do Szkoły! 14

Tagi: back to school inpiracje rysunek szkoła kurs rysunku haul promarkery promarkers letraset kolorowanki kolorowy trening antystresowy japońskie insporacje



 

Jak tam pierwszy tydzień szkoły? Mam nadzieję, że poczuliście urokliwy klimat jesieni, a jeśli nie, to w dzisiejszej notce pokażę wam piękne rzeczy, które umilą powroty z wakacji. 

 

 

Jak zapewne zdążyliście zauważyć, do szkoły nie chodzę już od... dawna. Wciąż jednak jestem studentką (zaoczną), dlatego tematyka przyborów szkolnych i organizacji przestrzeni do nauki jest mi bardzo bliska. Lubię poranne spacery na uczelnię między warszawskimi wieżowcami, kawę z automatu popijaną na wykładach, staranne robienie notatek, piękne kołonotatniki, kolorowe zakreslacze i przede wszystkim - rysowanie w trakcie zajęć!  Mam nadzieję, że moja notka pomoże Wam przestawić się na jesienny tryb. Zobaczcie, co nowego sobie kupiłam lub dostałam.

 

Plecak

Znacznijmy od najważniejszej zdobyczy ostatnich dni! Od dłuższego czasu chciałam mieć piękny, skórzany plecak, w którym mogłabym chodzić na zakupy, siłownię i uczelnię. Nie lubię plecaków ze sztucznych materiałów, które śmierdzą plastikiem, dlatego tym razem wybrałam coś wyjątkowego. Ten, który znalazłam na Allegro, kojarzy mi się z Hobbitem i podróżami. Tak bardzo mi się podoba, że noszę go nawet do biura. Ostatnio lubię chować do niego pamiętnik i przed pracą zatrzymywać się na kawę w parku i pisać z widokiem na kaczuszki i Elizeum. 

 

 

Jak Wam się podoba Elfik w krótkich włosach? :)

 

Promarkery

Jesień to według mnie idealny czas dla rysownika. Przy kubku gorącej herbaty (u mnie zawsze lipowa) można godzinami siedzieć nad szczegółowym rysunkiem i tworzyć coś pięknego. Jak wiecie, od dłuższego czasu miałam potężnego art-blocka i desperacko potrzebowałam czegoś, co zmotywowałoby mnie do rysowania. Tym czamś okazały się promarkery. Nigdy wcześniej nie miałam ich w rękach, dlatego wciąż jestem podekscytowana cudnymi kolorami, perfekcyjnym blendowaniem i intensywnością. O wszystkich moich wrażeniach związanych z używaniem promarkerów poczytacie <tutaj>.

 

 

Pracuję właśnie nad pięknym, promarkerowym rysunkiem, którego atmosfera idealnie wpasowuje się w jesień. Za niedługo będzie na ten temat filmik na <ELFIK TV>, a kilka spojlerów możecie znaleść na moim Instagramie i Snapchacie (@barbiemichaels). A <tutaj> możecie obejrzeć tutorial do realistycznego oka rysowanego promarkerami. 

 

 

Kolorowanki

Promarkery nadają się nie tylko do stworzenia samodzielnych rysunków - to także świetne narzędzie do kolorowania. O kolorowankach antystresowych pisałam jeszcze zanim zaczął się na nie kompletny szał (zobaczcie <tutaj>). Jak widać potrafię przewidywać trendy :). Dziś w sklepach są dostępne dziesiątki książek do wyboru. Ja wybrałam sobie „Kolorowy Trening Antystresowy. Japońskie Inspiracje”. Jego niebieska okładka cieszy oko, a wzory wewnątrz zachwycają starannością i poziomem skomplikowania. Znajdziemy tam zarówno obrazki (zwierzęta, ludzie, przedmioty) jak i mandale. Wszystkie strony są perforowane, więc gotowy obrazek można sobie wyrwać. Moja kolorowanka ma dośc grube strony, ale i tak podczas malowania promarkerami przebija na drugą stronę, dlatego konieczne jest podkładanie sobie czegoś. Wiem jednak, że nawet słynne kolorowanki Johanny Basford mają ten sam problem, więc nie narzekam. Poza tym, zawsze można kolorować kredkami.  

 

 

 

Bransoletka

Wiecie, że szaleję za biżuterią w stylu fantasy, prawda? Kilka dni temu dostałam coś tak pięknego, że musiałam pochwalić się na blogu. Chodzi o bransoletkę inspirowaną Dorne z uniwersum "Pieśni Lodu i Ognia". Jest w kształcie węża i posiada piękne wzory, które przypominają mandale z kolorowanek. Myslę, że za niedługo w trakcie wykładów narysuję coś co będzie inspirowane wężami i przeplatankami. Oczko-węże? Tego jeszcze nie było!

 

Boys, if you read this - thank U so much for the perfect gift!

 

Zeszycik

W czymś trzeba robić notatki na studiach... a właściwie – w czymś trzeba robić rysunki. A żeby obie te rzeczy były przyjemne i efektywne, notatnik musi nam się po prostu podobać. Ja w tym roku wybrałam sobie w Auchan śliczny, czerwony kołonotatnik w białe kropki. Format B5 i 160 kartek to dla mnie najlepszy wybór, ponieważ mam bardzo drobny charakter pisma. Zeszyt zmieści się do torebki, ale w tym roku będę go nosiła w plecaku. I to tyle w temacie.

 

Moje rysunki z wykładów znajdziecie na instagramie pod hashtagiem #elfikstudiuje

 

Muzyka

Zawsze jesienią słucham soundtracku do „Władcy Pierścieni”. Instrumentalne melodie momentami bywają smutne i lekko niepokojące, ale pozwalają poczuć niepowtarzalny klimat i wpaść na ciekawy pomysł na rysunek. Kiedy zrobi się jeszcze chłodniej idelanie będzie brzmiała tytułowa piosenka z Twin Peaks i mroczne "If I had a Heart" Fever Ray czyli intro do "Vikings". 

 

Jedzenie

Chyba jeszcze nigdy nie chwaliłam się na blogu moją książką „Uczta Lodu i Ognia” C. Monroe-Cassel i S. Lehrer. Jest to zbiór przepisów inspirowanych potrawami z „Gry o Tron”. Każdy przepis jest w dwóch wersjach – średniowiecznej/rzymskiej/elżbietańskiej oraz współczesnej. Dzięki temu możemy spróbowac zarówno oryginalnych, dawnych smaków jak i czegoś dopasowanego do nowoczesnych gustów jedzeniowych. Moje ulubione potrawy z książki to oczywiście pasztet z gołębi (jadłam kilka razy i wciąż żyję), pikantna jajecznica z Dorne i cytrynowe ciasteczka Sansy. A dziś jadłam śniadanie inspirowane posiłkami Nocnej Straży - ciemny chleb ze smażoną szynką, jajkami i konfiturą śliwkową. 

 

 

 

Kolejnym ciekawym przepisem jest słynna wiśniowa tarta z serialu Twin Peaks. Ja robię ją w wersji bezglutenowej (z mąki kukurydzianej) i zastępuję masło olejem kokosowym, a cukier syropem z agawy. A całośc polewam czekoladą z daktyli. Polecam :)

 

I to w sumie tyle. Podzielcie się ze mną swoimi inspiracjami lub "sposobami na przeżycie nowego roku szkolnego". Hashtagujcie #elfikuzobacz na Instagramie, żebym mogła wszystko pooglądać. I koniecznie dajcie znać, czy chcecie tą notkę zobaczyć także w wersji filmowej (jeśli nie, to się nie obrażę :) ). 

 

Inne inspiracje:

<tutaj> zobaczycie, jak wygląda moje biurko 

<tu> więcej o kolorowankach

<tu> wciągający kryminał, w którym istotną rolę odgrywa obraz

<pod tym linkiem> o nausznicy w kształcie smoka w cenie 2 zł oraz połączeniu Tolkiena i Wikingów w jednej książce

<tutaj> długa powieść na lato z rysowaniem i surrealizmem w tle

 


 

ELFIK w Internecie:
<ELFIK TV> - czyli moja mała telewizja​ o nauce rysunku​

<INSTAGRAM> - życie codzienne elfa w świecie ludzi + spojlery do najnowszych rysunków

<FACEBOOK> - bądźcie na bierząco z nowymi notkami i filmami

<ELFIK PHOTOGRAPHY> - zdjęcia w klimacie Fashion Fairytale - możecie śmiało je przerysowywać

​<PODŁE BRZOSKWINKI> - "Za to, by nigdy nie dorastać!" - czyli vlogi, wyzwania i przyjaźń ​

 

 

Chodzicie jeszcze do szkoły? Linkujcie mi w komentarzach inspiracje na nowy rok szkolny, a na insta wrzucajcie zdjęcia swoich plecaków, piórników i innych rzeczy do rysowania z hashtagiem #elfikuzobaczszkoła. Pamiętajcie też o hashtagu, #elfikuzobaczmojebiurko, gdzie oglądam waszą przestrzeń :). 

 

Komentarzy: 14 Dodane komentarze:

Landryyna

Ej, świetna książka! Jak to się stało, że ja o niej nie słyszałam?? Zaspojlerujesz jakie tam jeszcze są przepisy? Bardzo jestem ciekawa jak to wygląda bo przecież w książce było dużo potraw, ale raczej wymieniane niż dokładnie opisywanie. Ciekawi mnie jak autorzy z tego zrobili przepisy :))

Elfik777

Hej! Książka jest zrobiona w ten sposób, że autorki najpierw cytują fragment "Pieśni Lodu i Ognia", w którym występuje dana potrawa, a potem cytują oryginalną książkę kucharską z czasów średniowiecznych, rzymskich czy elżbietańskich (bo m.in. tymi okresami powieść jest inspirowana). Każda potrawa jest przygotowana w dwóch wersjach - oryginalnej kuchni dawnej i we współczesnej wersji, dostosowanej do naszych gustów kulinarnych. W wersji oryginalnej jest np. mięso z tura, a w wersji nowoczesnej zastępuje je wołowina. Ja zazwyczaj wybieram sobie przepis w wersji dawnej i np. pasztet z gołębi przygotowałam z mięsem gołębia a nie kaczki (oczywiście to był gołąbek od znajomego ze specjalnej hodowni, a nie upolowany na Krakowkim Rynku :) ). A jakie znajdziemy przepisy w książce? Jest tego dużo, więc wymienię tylko niektóre: placki owsiane z Winterfell, rzepa w maśle, gulasz siostrzyczki, czerny chleb, pstrąg w panierce z migdałów, zupa dyniowa, cytrynowe ciasteczka, podpłomyki z ciasta chlebowego, szarańcza w miodzie. Są zarówno potrawy z królewskich stołów jak i "przegląd tygodnia" z Zapchlonego Tyłka. Większość regionów ma też opis typowego śniadania (na Murze smażona szynka z konfiturą śliwkową, w Meerin kiełbasa z psa i kacze jaja) :). POLECAM! 

daria

ślicznie ci w tych włosach :)

Elfik777

Dziękuję! :)

dany

PIĘKNY TEN PLECAK!! Nie mogłaś go wcześniej pokazać? Bo już sobie kupiłam na nowy rok szkolny plecak i wydawał mi się fajny (czarny w białe kwiaty), ale teraz jak widzę Twój to mi się zachcialo takiego skórzanego! Faktycznie jak z hobbita. Nic tylko sie pakowac i ruszac w świat! :D

Elfik777

Kupiłam go dopiero w zeszłym tygodniu, więc niestety wczesniej się nie dało. Ale też jestem w nim zakochana. Może nie jest superpojemny i nie ma wewnętrznych przegródek, ale na studia w sam raz :)

Alice Woodelf

Ja ze zniecierpliwieniem czekam na każdą twoją notkę, nawet jeśli byłaby w całości o jedzeniu czy czymkolwiek innym, bo masz bardzo wciągający styl pisania. Może pokusiłabyś się o osobną notkę na temat muzyki i rysowania-jakiej lubisz słuchać, jak rysujesz, jakiej odradzasz, jaka muzyka cię inspiruje, czy od tematyki rysunku zależy rodzaj muzyki, której słuchasz itp. (najlepiej konkretnie utwory, zespoły, płyty, żeby można było potem poszukać :D).

Elfik777

Na jedzeniu się nie do końca znam, ale o muzyce bym mogła poemat napisać. Tylko niestety ja słucham takiej muzyki, która się raczej niewielu osobom podoba, więc może się w notkach skupię na rysowaniu. Fajnie wiedzieć, że ktoś docenia nie tylko moje rysunki, ale też pisanie! :D

rinah

genialnie pokolorowałaś obrazek z gejszą ;))

Elfik777

Promarkery czynią cuda :)

Renata

Moim zdaniem w krótkich włosach Ci przepięknie! Bardzo Ci pasują! :) ps. Piękne zdjęcia w notce. Miło się ogląda :)

Elfik777

Dziękuję :). Jestem zachwycona Beniam (mój aparat BenQ G1) i też muszę przyznać, że robi świetne zdjęcia. Aż się chce wszystko fotografować :)

Kinga

nie wiem, czy inni też to widzą, ale ty tak przepięknie piszesz o zwykłych rzeczach - o jedzeniu, o chodzeniu na uczelnie itp. Mimo, że wole notki z tutorialami, to te z inspiracjami też są fajne, bo miło się czyta. Czekam na film/notke z rysunkiem z Banshe!!! Miłego dnia!!

Elfik777

Dzięki! Staram się :). Notka i film dziś lub jutro. Rysunek już jest gotowy, ale sami pisanie, montowanie, wklejanie zdjęć i edycja zajmuje bardzo dużo czasu.