Teksty

Co Elf robił w Panamie? 26

Tagi: panama elfik travel elfik podróżuje wycieczka do panamy co zobaczyć w panamie blog podróżniczy

- Mamo, Tato, dostałam zaproszenie na konferencję. Temat nieciekawy - jakieś coś z finansami związane - ale kilka noclegów w fajnym hotelu i dojazd bym miała za darmo, to się chyba przejadę...

- No fajnie, fajnie.

- No fajnie. Tylko, że ten hotel jest w Panamie.

- Aha.

 

Mniej więcej tak wyglądają pogawędki z rodzicami przy kolacji, kiedy jesteś mną.

 

Moja <relacja z Nowej Zelandii> bardzo Wam się spodobała, więc postanowiłam opisać także mój mikro wypad do Panamy. Nie będzie tak spektakularny jak spacerowanie po Shire i Droga do Mordoru, ale to na tyle egzotyczne miejsce, że pewnie przypadnie Wam do gustu.

 

Zacznijmy może od tego, że od kiedy ruszyłam sama na Koniec Świata, moje pragnienie podróżowania wzrosło tak bardzo, że zaczęłam łapać niemal każdą okazję na wyjazd, nawet tak abstrakcyjną jak konferencja po drugiej stronie Atlantyku. Jestem raczej typem dzikusa i wolę spanie pod gołym niebem i kawę na stacjach benzynowych, ale hotelowe życie też jest urokliwe. Nie ma to jak śniadania z widokiem, pokój z widokiem i siłownia z widokiem. I cały dzień w samolocie (także z widokiem) spędzony na nauce hiszpańskiego, czytaniu książek i oglądaniu filmów. Ok, tak więc konferencja. O bezpieczeństwie finansowym i cyber przestępstwach. W Ameryce Środkowej.

 

Dobra, wiem, że jestem ignorantką, ale myślałam, że Panama jest taka... eee... nie do końca nowoczesna. Wyobrażałam sobie raczej jakieś drewniane domki, rybackie wioski, biedny ale szczęśliwy kraj. Innymi słowy, gdy na zaproszeniu przeczytałam, że konferencja jest w hotelu Sheraton, to się zastanawiałam, co w takim miejscu robi Sheraton. A potem wygooglałam sobie “Panama City”. I się zdziwiłam.

 

DSC_1036.JPG

 

DSC_1054.JPG

Faktycznie nie przypomina Warszawy.

 

Z cyklu: “Interesujące_Pytania_Jakie_Dostajesz_Przed_Podróżą”:

 

  • A rodzice się o ciebie nie martwią, jak tak ciągle gdzieś jeździsz?*

 

*To że jeżdżę to akurat ich wina. Trzeba mi było nie kupować “Wally zwiedza świat” i “Easy English” jak byłam mała. I nie zabierać mnie do Transylwanii.

 

  • Chciało ci się lecieć tyle godzin tylko po to, żeby pobyć na miejscu trzy dni?

 

No tak, chciało mi się.

Uwielbiam podróże z plecakiem i noce pod gołym niebem, ale spanie w wielkim łóżku z widokiem na panoramę wielkiego miasta też jest super. I jak już mówiłam - lubię lotniska. Kiedy siedziałam na Okęciu przed podróżą do Nowej Zelandii, czułam się jak mały hobbit, który rusza do Mordoru walczyć z Lordem Ciemności uzbrojony tylko w patelnię. A przed wylotem do Panamy wszystko było już dość rutynowe. Wsiąść samotnie w samolot, który wywiezie mnie w okolice Równika? Phi. Normalka. Nie takie rzeczy się robiło. Bałam się tylko wtedy, gdy zobaczyłam, że będziemy lecieć nad Trójkątem Bermudzkim. W moim rodzinnym domu jest książka o różnych niewyjaśnionych rzeczach - katastrofie Tunguskiej, Atlantydzie i Bermudzkim właśnie. Ja tam wierzę w to, że w tym rejonie znikają statki i samoloty. Niestety kiedy się zorientowałam gdzie lecimy, było już za późno na krzyknięcie do pilota:

- Pan mnie tu wysadzi, dalej pójdę pieszo!

 

Kontrola celna tym razem była bez emocji, bo już to przerabiałam. Pamiętacie jak <opisywałam> wjazd na teren Nowej Zelandii? Tu jest podobnie, tylko dodatkowo skanują odciski palców i robią zdjęcie. Także jeśli popełniliście przestępstwo i chcecie się gdzieś ukryć, Panama raczej nie jest dobrym rozwiązaniem. Aha i tym razem na liście rzeczy zakazanych są ślimaki. Nie wolno wwozić ślimaków. Mi to nawet pasuje.

 

Panama powitała mnie upałem i wilgotnym powietrzem. Spodziewałam się, że w okolicy Równika może być ciepło, ale żeby aż tak? Trafiłam na sam początek pory deszczowej. Do wyboru jest jeszcze pora sucha. Zdradzę, że tambylcy byli oczarowani faktem, że u nas jest 6 pór roku (Przedwiośnie, Wiosna, Lato, Złota Jesień, Słota i Zima). Polska jak zwykle rządzi!

 

Na lotnisku czekała taksówka, która zawiozła mnie do centrum. I tak się zaczął mój pierwszy w życiu American Dream. Miasto jest oszałamiające! Niektórym kojarzy się z Miami, ale lokalni nie przepadają za tym porównaniem (i za USA też z przy czyn historycznych). To co najbardziej rzuca się w oczy to wysokość wieżowców - mają po 70 pięter (liczyłam). Pałac Kultury i Nauki dla porównania ma tylko 44.

 

DSC_0920.JPG

 

Staliście kiedyś samotnie z plecaczkiem na chodniku przy ruchliwej ulicy wielkiego miasta Ameryki Środkowej otoczeni wieżowcami i wrzeszczącymi ludźmi? Ja stałam. Gdyby nie to, że mnie zatkało pewnie powiedziała bym: “O… zaiste jak tu pięknie!”. Językiem urzędowym w Panamie na szczęście dla mnie jest hiszpański, więc nie miałam poczucia, że zginę niezrozumiana. Ktoś kto nie zna hiszpańskiego pewnie czułby się tak, jakby trafił do latysokiej telenoweli.

 

DSC_0942.JPG

 

DSC_0930.JPG

Niegłupi ten hotel. 

 

W Sheratonie miałam dostęp do świetnej siłowni i basenu z widokiem na wieżowce, ale dużo bardziej cieszyła mnie możliwość zobaczenia, jak żyją ludzie poza miastem. W Panamie nie istnieją taksometry i kierowcy sami wymyślają cenę przejazdu. Także… jeśli jesteś uroczym człowiekiem, masz szansę na wycieczkę za pół darmo. Ja tym sposobem pozwiedzałam cudowne zakątki i mogłam z okna oglądać krowowielbłądy pasące się na pastwiskach, dzieciaki w jednakowych mundurkach i małe parterowe domki z suszącymi się gaciami na tarasie.

 

Bos_taurus_indicus.jpg

Jeśli ktoś ma na to lepszą nazwę niż krowowielbłąd, niech pisze śmiało. Fot. by Wikipedia.

 

DSC_0967.JPG

 

DSC_0969.JPG

 

Raz  do samochodu podszedł chłopak i zagadał do kierowcy. Zrozumiałam tylko coś w stylu:

- Czy senorita chciałaby sobie podotykać?

Chciałam, chciałam. Bo chodziło o śliczną iguanę :)

 

DSC_0974.JPG

 

¡Hola!”

 

DSC_1033.JPG

Panama. Tu chipsy kupisz wszędzie, nawet stojąc w korku.

 

Być w Panamie i nie widzieć Kanału Panamskiego to pewnie zbrodnia, więc tam także się wybrałam. Nie interesują mnie statki i żegluga, ale mimo to widok ogromnych kontenerowców i przepychania ich przez śluzy robił na mnie wrażenie. Proces jest powolny, jednak z jakiegoś powodu oglądanie go jest fascynujące. Tak samo jak oglądanie dziesiątek stłoczonych turystów, którzy z nabożną czcią obserwują, jak statek przesuwa się z prędkością 100 metrów na godzinę. Widowisko w sam raz do popołudniowej kawy.

 

DSC_1000.JPG

 

DSC_1005.JPG

 

Panama Ciudad to powalające miasto, ale plaży tu nie uświadczysz, bo port generuje duże zanieczyszczenie wody. Komunikacja miejska jest taka sobie, więc po raz kolejny czas na taksówkę i taksówkarza, który po angielsku potrafi powiedzieć tylko “gut prajs!”.

 

Jeśli ktoś uważa, że tylko nad Bałtykiem są bardzo szerokie, piaszczyste plaże, to muszę go rozczarować. Ja testowałam lądową w Santa Clara i taką na wyspie Taboga. Pierwsza bardzo podobna do naszych krajowych (dodaj wieżowce i palmy, a kebaba zamień na ośmiorniczki), a druga bardzo egzotyczna, bo to dawna siedziba piratów. Do tego woda o temperaturze trzydzieści stopni, powietrze jak ze szklarni (okolica Równika), pinacolada pita prosto z ananasa (udekorowana kwiatkiem, który na twoich oczach został zerwany z drzewa). Chyba mamy przepis na raj. Aha, a popularną przekąską jest swojsko kojarzący się śledzik podawany z chipsami bananowymi. Wbrew pozorom śledź z bananem smakuje genialnie.

 

taboga1.jpg

 

13225009_10209191735061212_1679619270_o.jpg

 

Jeśli ktoś tak jak ja kocha zwierzęta, to spieszę z raportem. Oto przegląd Panamskiej fauny. Są tu m.in.:

  • kilkumetrowe krokodyle

  • anakondy

  • leniwce

  • tukany

  • jaguary

  • tapiry

 

krokodyle.jpg

 

I na koniec.

Jeśli kto ciekaw, wtyczka pasująca do kontaktów w Panamie, wygląda tak:

 

DSC_1129.JPG

Różne fajne akcesoria podróżnicze i biurowe są <tu>.

 

I do tego mój nieodłączny powerbank i zestaw kabelków, żebym mogła w trasie pisać notki. Za niedługo będę mistrzynią w “What’s in my bag: travel edition” :)

 

I to chyba tyle. Mam nadzieję, że zaspokoiłam Waszą potrzebę czytania wpisów “podróżniczych”. Za niedługo wracam z przeglądem moich wyjazdowych rysunków. Jeszcze tylko jedna, mała podróż i muszę posiedzieć trochę w Warszawie, bo aktualnie staram się dopłynąć do Wyspy Magister, a to jest trudniejsze wyzwanie niż wyprawa do Ameryki Środkowej.

 

Pozdrawiam,

Elfik

 


ELFIK W INTERNECIE

<ELFIK TV> - czyli moja mała telewizja​ o nauce rysunku​

INSTAGRAM: @barbiemichaels - życie codzienne elfa w świecie ludzi + spojlery do najnowszych rysunków

SNAPCHAT: @barbiemichaels - tutoriale na żywo i życie codzienne elfa

<FACEBOOK> - bądźcie na bierząco z nowymi notkami i filmami

<ELFIK PHOTOGRAPHY> - zdjęcia w klimacie Fashion Fairytale - możecie śmiało je przerysowywać!

Skomentuj ten wpis:

Komentarzy: 26 Dodane komentarze:

czysty ogień

Bardzo ciekawe są twoje filmiki o rysowaniu Krowowielbłąd to Zebu dzieli się na rasy typu mięsnego i mlecznego. Wyodrębnia się około 30 ras bydła zebu. Rasa brahman reprezentuje mięsny typ zebu. Ten osobnik na zdjęciu Bydło zebu charakteryzuje garb w okolicy kłębu, obfity fałd sięgający od podgardla do mostka, oraz odporność na wysokie temperatury. Wysokość w kłębie buhajów wynosi 150 cm. Masa ciała buhajów wynosi około 800 kg, a krów – 550 k

Esej

Hej, super wpis...Szczególnie ta iguana *słooodka*. Czy mnie wzrok nie myli i masz Nikona? (poznaję po oznaczeniach zdjęć, DMetc.)

Elfik777

Tak, to NikonD5200. :)

Revi

Więcej takich wpisów podróżniczych!

Elfik777

Dzięki :) Jak znowu gdzieś pojadę to będą nowe wpisy ;)

Iwona

Dziekuje za odpowiedź, dobrze ,że otaczają nas magiczne miejsca i sa w zasięgu marzeń,pozdrawiam serdecznie.

Iwona

Basiu,kolejna cudna opowieść, "byłam " z Tobą w NZ ,tylko w Rivendell ja bym czekała na Aragorna, bylam zdruzgotana ,że to magiczne miejsce nie istnieje ale ja też nie jestem "Arłeną".Życzę Ci "uśmiechów słońca na twarzy",czekam na kolejne z Tobą przygody .

Elfik777

Rivendell istnieje i jest bliżej niż myślisz. To dolina Lauterbrunnen w Szwajcarii. To tam przebywał Tolkien kiedy wymyślał dom Elronda i na podstawie tego krajobrazu stworzył szkice do ilustracji. A na tych szkicach opierali się twórcy filmu. I faktycznie wygląda identycznie :) 

Foscora

Wow nie wiedziałam że umiesz hiszpański :o

Elfik777

Sólo un poco :)

Konstancja

nie chciałabyś może zacząć wrzucać więcej notek o akwarelach, farbach, malowaniu itp.?

Elfik777

Farby mi dość kiepsko idą niestety ;(

Gosiek

Juz kiedys to mówiłam ale powiem raz jeszcze: GENIALNIE PISZESZ! Lekko i z humorem! Powinnaś pisac książki podróżnicze, bo takie zabawne relacje są o niebo lepsze nawet od książek Beaty Pawlikowskiej! Podróżuj jak najwięcej tylko w międzyczasie rysuj ;D

Elfik777

Dziękuję :D <3

Kasia

Ale fajnie :D ja właśnie wróciłam z wycieczki do Warszawy, też było ciekawie, ale niestety nie tak piękna pogoda jak w Panamie... No i nikt mi nie proponował dotykania iguany xD

Elfik777

W Warszawie mieszkam i iguany nie widziałam, ale pogoda dziś była wymarzona :)

Renia

Ale egzotycznie! Musiało być super!!! Jakos tak nigdy sie nie zastanawiałam nad tym jak jest w takiej Panamie, ale okazało sie, że jest wiele ciekawych miejsc o ktorych nie mamy pojęcie :)

Elfik777

Też nigdy nie myślałam o Panamie i byłam w szoku, gdy to wszystko zobaczyłam :)

Ksia

Jak zwykle wspaniałe zdjęcia i cały wpis! ps. Też zbierałam Walliego, więc może też zacznę podróżować jak Ty :D

Elfik777

Wally był super! :)

Martynaa

Oplułam monitor ze smiechu przy "wally zwiedza świat" :D Fantastyczny wpis! Faktycznie trochę tam inaczej niz w Warszawie :D :D

Elfik777

Haha, no troszkę :D

Julia

ty to masz przygody!!! uwielbiam o nich czytać, bo masz talent do pisania :)

Elfik777

Dzięki! :)

Wioletta

Lubię czytać o Twoich podróżach, więc życzę Ci okazji do zwiedzenia wielu ciekawych miejsc :) Cieszę się że znalazłam Twój blog. Mam sentyment do hiszpańskojęzycznych krajów, podoba mi się język hiszpański i chciałabym się go nauczyć. Motywujesz mnie do tego, jesteś taka młodziutka a tak dużo potrafisz :) Pozdrowienia z Tychów :)

Elfik777

Tychy! To blisko mojej rodzinnej miejscowości! :)
ps. Jeśli chcesz się nauczyć hiszpańskiego, to polecam MemRise.com - fajnie, skuteczne i za darmo :)