Teksty

F. Cowan "Lekcje Rysowania i Malowania Fantasy: Grafika komputerowa" RECENZJA 13

Tagi: poradnik dla rysowników książka dla rysowników recenzja jaki kupić poradnik dla rysownika elfik recenzuje poradnik książka do nauki rysunku najlepsza książka do nauki rysunku

 



 

Postanowiłam, że na blogu co miesiąc będę wybierać dla Was poradnik rysunkowy do zrecenzowania, żeby w końcu znaleźć ten idealny. Na maj znalazłam publikację "Lekcje Rysowania i Malowania Fantasy: Grafika komputerowa" Finlay'a Cowana. Poprzednia publikacja z serii "Lekcje rysowania i Malowania" (<tutaj>) przypadła mi do gustu, więc po tą sięgnęłam bez wahania, gdy tylko zobaczyłam ją na półce. Sprawdźmy, czy można z niej nauczyć się rysunku albo czy nadaje się na prezent dla fana fantastyki. 

 

ps. Teoretycznie jest to poradnik opowiadający o rysowaniu fantasy pod kątem grafiki komputerowej, ale w praktyce może się nim posłużyć także aspirujący rysownik. 

 

 

Pierwsze wrażenia...

... są bardzo pozytywne. Wita nas wyrazista okładka z pasującym do tematu rysunkiem i doskonale dobraną czcionką (co <jak wiecie> nie zdarza się zbyt często). W środku możemy obejrzeć dużo rysunków i zdjęć, które są ilustracjami do poszczególnych lekcji. Publikacja zawiera OGROMNĄ liczbę przykładowych prac i choć nie zawsze są one powalające, bardzo doceniam wkład włożony w ich dobór i opisanie. Ilustracje są dobrane naprawdę ciekawie - znajdziemy tu np. obraz z broszury do płyty Led Zeppelin czy rysunek do filmu animowanego "Wodnikowe Wzgórze".  Na podstawie podpisów można wywnioskować, że samemu autorowi bardzo się one podobają i stanowią dla niego autentyczną inspirację. 

 

 

Jak zbudowany jest ten poradnik?

Zaczyna się od rozbudowanego, bardzo zachęcającego wstępu, który pokazuje, jak bardzo zżyty z tematem jest autor. Później mamy rozdział o akcesoriach artysty - moim zdaniem oczywiście niepotrzebny, bo ja np. wiem, że do rysowania przyda mi się ołówek i gumka. Kolejne rozdziały to moje ulubione - o możliwościach, poszukiwaniu inspiracji i opracowywaniu pomysłów. Moim zdaniem to szalenie ważne tematy, które wiele podręczników pomija. Tym razem dostajemy wciągające wpisy, które wprowadzają nas w odpowiedni klimat. 

 

 

Po tym doskonałym wstępie przechodzimy płynnie do praktyki - szkicowania postaci (od portretów, poprzez sylwetkę i ruch), stworzeń (od znanych zwierząt po wymyślne hybrydy) i miejsc (zarówno krajobrazów, jak i budowli). Autor nie zamyka się w opisywaniu wyłącznie technicznych aspektów (np. dobierania właściwych proporcji) - wspomina także o tym, jak dany zabieg wpływa na klimat rysunku i pokazuje różne rozwiązania.

 

 

Cowan zdaje się myśleć o wszystkim - jeśli pisze o rysowaniu koni, wspomina o dobieraniu do nich pasujących zbroi, kiedy pisze o wnętrzach - dodaje wskazówki dotyczące poprawnego rysowania skomplikowanych wzorów na podłogach. 

 

Większość lekcji zawiera propozycje ćwiczeń (nazwane "a teraz ty"). Nie są to najbardziej wyszukane ćwiczenia i pewnie ich wykonanie niewiele wniesie do umiejętności początkującego rysownika. Jest to jednak ugrzeczniona wersja zdania: "Jak chcesz się nauczyć rysować, to bierz ołówek i rysuj!", dlatego ich obecność mi się podoba. 

 

 

I jeszcze o treści...

Przede wszystkim ten poradnik to studium nie tylko samej czynności rysowania tylko całej otoczki z tym związanej. Jest mowa o byciu artystą i fanem fantastyki, o przemyśle związanym z fantasy (film, muzyka, książki), "losach artysty" i sposobach patrzenia na świat. Najbardziej jednak podoba mi się stałe nawoływanie do działania - zachęcenie do wyjścia z domu i obserwowania ludzi, do kolekcjonowania inspiracji czy otaczania się pięknymi przedmiotami. Cowan nie udaje, że rysowanie jest łatwe. Śmiało dodaje, że przy rysowaniu smoczych łusek trzeba się napracować, a szkicowanie skomplikowanego wzoru na rozległej posadzce doprowadza do szaleństwa. Nie zapomina też o tym, że rysunek to nie tylko technika ale też emocje i uczucia. Opisując przykładowe ilustracje wnikliwie wyjaśnia, dlaczego wywołują one u widza konkretne wrażenie. Idealnie!

 

Gdyby miała opisać ten poradnik jednym zdaniem brzmiało by ono tak: "Bycie rysownikiem fantasy to szalenie fajny styl życia i zajęcie, więc rusz się i rysuj!"

 

Czy kupiłabym sobie taką książkę?

Jako dziecko lat 90tych wciąż mam w sobie uwielbienie do kolekcjonowania. I przyznaję, że z przyjemnością kupiłabym sobie całą kolekcję książek z cyklu "Lekcje Rysowania i Malowania" i postawiła dumnie na półce. Powstrzymuje mnie jedynie to, że są dostępne w pobliskich bibliotekach, a ja walczę ze zbieractwem. Książkę poleciłabym na prezent ale tylko w towarzystwie innych książek z tej serii, bo - choć jest ona bardzo wartościowa pod kątem treści - jej niewielka liczba stron wygląda dość skromnie. 

 

Jakie poradniki dla rysowników polecacie lub jakie chcielibyście zobaczyć na moim blogu? Która ze zrecenzowanych dotąd podoba Wam się najbardziej? Jakie macie już w domu, a jakie chcecie kupić? Zachęcam do dzielenia się wrażeniami w komentarzach, bo jeden samotny elf (ja) nie jest w stanie ogarnąć całej branży :)

 

Inne poradniki dla artystów, które zrecenzowałam na blogu:

<R. Alexander, "Lekcje rysowania i malowania fantasy. Krajobraz i widoki miast">
<B. Edwards "Rysunek. Odkryj talent dzięki prawej półkuli mózgu">
- <I. Sidaway i inni "Jak rysować">
- <E. Zawada "Nauka Rysunku>

<Jose. M. Parramon "Jak rysować i malować kredkami">

<J. Horton "Szkoła Rysowania i Malowania" >

<B. Bagnall "Rysować każdy może"> 

 

 

Nawiasem mówiąc...

Ostatnio byłam dość aktywna na <ELFIK TV>, więc zachęcam do przejrzenia najnowszych filmów. Dla wytrwałych <pogadanka o tym, czym się różni hiperrealizm od fotorealizmu> (zachęcam do dyskusji w komentarzach!), dla ambitnych <wyzwanie z rysowaniem tylko czterema kredkami> (+tutorial), a na poprawienie humoru <Bloopers> czyli wpadki z planu. Polecam też <speed drawing> do wiosennego portretu na kolorowym papierze i pełne miłości <Q&A>, na którym pokazuję, czy moje uszka są prawdziwe. 

 

 

ELFIK w Internecie:
<ELFIK TV> - czyli moja mała telewizja​ o nauce rysunku​

<INSTAGRAM> - życie codzienne elfa w świecie ludzi + spojlery do najnowszych rysunków

<FACEBOOK> - bądźcie na bierząco z nowymi notkami i filmami

<ELFIK PHOTOGRAPHY> - jeśli szukacie inspiracji do rysunku

​<PODŁE BRZOSKWINKI> - "Za to, by nigdy nie dorastać!" - czyli vlogi, wyzwania i przyjaźń ​

 

Komentarzy: 13 Dodane komentarze:

MBB

Hejo, piszesz, że książka jest dostępna w bibliotekach, czy można wiedzieć, gdzie można taką znaleźć? Chciałem ją przeglądnąć (a może nawet kupić), ale na necie jest już chyba niedostępna...

Hikari

Może jakiś poradnik o rysowaniu mangi? Ja mam Tajniki rysunku manga Marka Crilleya, nauczyłam się z niej kilku podstaw dotyczących proporcji, kształtu twarzy, wielkości oczu i tworzenia komiksu. Polecam ją raczej początkującym. Minusem jest tłumaczenie, które nie oddaje tego, jak mówi autor (ma kanał na youtube z lekcjami rysunku).

Alice Woodelf

+ Elfik Uff, to się cieszę, bo u mnie to różnie wychodzi z tą jasnością wypowiedzi:D

Alice Woodelf

Siemka:) Książka zapowiada się fajnie, jak zresztą pozostałe z całej serii. Kiedyś muszę zacząć zbierać takie książki, bo z tego, co czytam, to przydatne są:) Generalnie to uwielbiam czytać o inspiracji , obserwacji, działaniu i tego typu rzeczach, albo o wskazówkach, jak wygląd wpływa na cechy postaci, niż np. całe eseje o tym, jak cieniować sześciany, kule , itp. bo na początku swojej drogi rysowania naczytałam się tego sporo, wyciągnęłam jakieś wnioski, przeanalizowałam to, i zaczęłam rysować po swojemu:) Technikę wolę sama sobie wypracować, aniżeli kogoś naśladować, natomiast z inspiracji czy czegoś chętnie korzystam:D Trochę zagmatwałam, ale mam nadzieję, że może ktoś coś zrozumie:D

Elfik777

Ja zrozumiałam :D. Moim zdaniem wypowiedź spójna i zrozumiała, ale ja się chyba nie znam na budowaniu spójnych i zrozumiałych wypowiedzi, to się nie wypowiadam na ten temat :D.

Dzieki za komentarz! :*

danusia

i znowu przegapiłam kilka notek!! ;/ ja chyba jakoś inaczej korzystam z facebooka, bo mi sie nigdy nie wyświetlają powiadomienia o tekstach ;(

Elfik777

Albo rzadko wchodzisz na Facebooka. I dobrze! Przynajmniej masz życie poza Internetem. To nie taka straszna wizja :D. A notki możesz sobie nadrabiać wchodząc na bloga co jakiś czas i czytać kilka na raz ;)

Luiza

Oczywiście wolę teksty z tutorialami, ale te z recenzjami też się przydają, bo wiem co wybrać :). Najbardziej przydatne są fragmenty o tym czym książka sie nadaje na prezent czy nie. Do tej pory sądziłam, że jeśli książka jest fajna to to jest równoznaczne z tym, że nadaje się na prezent a tu sie okazuje ze niekoniecznie. Do nastepnej notki! :)

Elfik777

Uff, fajnie, że jednak recenzje są ok, bo postaowiłam sobie, że co miesiąc będzie jedna, a głupio tak przerywać w połowie roku :)

mikolaj

Twa pogadanka o fotorealizmie i hiperrealizmie była szalenie wciągająca i ciekawa ,więc dopisek "tylko dla wytrwałych" był conajmniej niepotrzebny :)

Elfik777

To nie był dopisek tylko ostrzeżenie: "Uwaga! Materiał ni zawiera tutorialu!" :D

Kasia

Miałam to i tak jak ty polecam! Bardzo wciągające i faktycznie widać, że autor zwyczajnie ubi to co robi. Na okładce sobie doczytałam, że autor projektował dla Pink Floyd a to już mówi samo za siebie. A co do kolekcjonowania książek to muszę przyznać, że jestem zbieraczem i na półkach mam takich poradników od groma. A za niedługo się przeprowadzam, więc życz mi powodzenia w przenoszeniu tego majdanu... :D

Elfik777

Przeprowadzałam się w swom 23letnim życiu już 4 razy i znam ten ból, kiedy się ma za dużo rzeczy. Także trzymam kciuki za Twoją bezstresową przeprowadzkę! :)

Minimalizm jest fajny, ale... książki są fajniejsze! :D