Teksty

Jak narysować portret długopisem (ze zdjęcia)? 21

Tagi: jak narysować portret jak rysować długopisem rysowanie ze zdjęcia rysowanie długopisem jak rysować kurs rysunku

Jak dowiedzieliście się z nowego filmu na <ELFIK TV>, luty przebiegł u mnie pod hasłem 'minimalizm'. Niedawna przeprowadzka stanowiła doskonałą okazję do pozbycia się nadmiaru przedmiotów. Nauczyłam się, że posiadanie małej liczby rzeczy jest całkiem fajne i postanowiłam swoje emocje odzwierciedlić poprzez użycie do wykonania rysunku tylko jednego, prostego narzędzia - niebieskiego długopisu. Dodatkowo atmosferę podkreśliło moje nowe otoczenie, które mnie absolutnie nie rozprasza. Tym oto sposobem powstał ten uroczy portrecik, który widzicie poniżej. Dziś będzie nam służył za przykład. 

 

 


Atmosfera
Rysowanie portretu długopisem bez linii pomocniczych wymaga przygotowania psychicznego. Wiem, że wiele osób w tym miejscu śmieje się z moich poglądów. Ja jednak uparcie będę twierdziła, że nauka rysunku to nie tylko aspekty techniczne ale też kwestia odpowiedniego podejścia. Zwłaszcza w przypadku rysunku, w którym nie uratuje nas gumka do mazania. Jaka była moja atmosfera podczas tworzenia tej pracy?

Okoliczności powstawania pracy były bardzo sprzyjające. Nie mam dostępu do Internetu, dlatego wieczorami jestem bardzo spokojna i wyciszona. Nie rozprasza mnie dosłownie nic. Mam do dyspozycji tylko biurko i pachnące świece (które palę głównie dlatego, że mieszkanie z epoki Gierka pachnie naftaliną ale może zostawmy ten temat... :) ). Przed rysowaniem zrobiłam sobie także krótką sesję z <tym> poradnikiem rysunkowym, a po 15 minutach czytania miałam już nieprawdopodobną ochotę na narysowanie czegoś. 

Inspiracja
Brak internetu sprawia też, że mam więcej czasu na czytanie gazet. Dzięki temu w jednym z numerów Glamour znalazłam piękne zdjęcie rudowłosej dziewczyny o ciekawych oczach. Trochę spontanicznie a trochę z nudów postanowiłam je przerysować. Zdjęcia z gazet modowych są zazwyczaj bardzo artystyczne ale niestety często także wyretuszowane do granic możliwości. To nie wygląda dobrze na rysunku fotorealistycznym... ale kto powiedział, że musimy stale męczyć fotorealizm? :)

 

 

Tym razem chciałam stworzyć portret podobny klimatem do starych portretów olejnych. Duże oczy, nieco poważna mina, blada cera, przesadnie gęste włosy. 

 

Więcej o rzeczach, które zainspirowały mnie w tym miesiącu (m.in. do tego rysunku) znajdziecie w: 

<ARTYSTYCZNYCH ULUBIEŃCACH LUTEGO>


Akcesoria 
Tym razem używam tylko jednego niebieskiego długopisu. Ja do portretów lubię takie o jasnej, grubej linii. Polecam poszukać takiego, który nie plami i nie przerywa. Zwróćcie też uwagę na odcień tuszu, ponieważ znajdziecie zarówno takie, które lekko wpadają w fiolet jak i te zbliżone do akwamaryny. Każdy z nich da inną atmosferę rysunku. Ciepło-fioletowe będą bardziej, no cóż - ciepłe, a akwamaryna da lekkie wrażenie dziwności. 

 

Czas pracy

Mi zrobienie tego portretu (który i tak jest niedokończony) zajęło trzy, długie, bardzo przyjemne wieczory. Jeśli jednak wybierzecie styl fotorealistyczny to będzie to dużo, dużo, dużo dłużej. Ale nie o czas tu chodzi. Najważniejsze jest samo rysowanie a nie efekt końcowy. Im szybciej mi w to uwierzycie, tym szybciej Wasze rysunki zaczną wyglądać tak jak chcecie. 

Szkic bez linii pomocniczych 

Przechodzimy do głównego punktu programu, czyli rysowania bez użycia linii pomocniczych. Zacznijmy może od tego, że nie widzę nic złego w przygotowaniu szkicu ołówkiem do rysunku długopisowego. Jak ktoś chce to można. Nie mniej jednak tym razem ja zdecydowałam się na pominięcie linii pomocniczych tym razem. Oznacza to, że szkicowałam dany fragment od razu, bez mierzenia. Jeszcze inaczej mówiąc, stawiałam kreski i plamy od razu w tym miejscu, w którym miały być, bez testowania. 


Kluczem do uzyskania idealnego szkicu długopisem jest nauczenie się stawiania prawie niewidzialnych linii oraz - uwaga! - plam. Bo kiedy szkicuję tym sposobem używam nie tylko linii. Zdarza mi się (bardzo często), że pewne fragmenty rysuję od razu za pomocą cienia. Pierwsze warstwy są tak delikatne, że nie ma najmniejszego problemu z ich poprawieniem. Najłatwiej będzie poćwiczyć sobie rysowanie w tym stylu na osobnej kartce. Sztuka polega na tym, by wydobywać tusz z długopisu wyłącznie poprzez pocieranie nim po kartce - bez dociskania kulki. 

Kiedy już opanujemy rysowanie delikatne, można zacząć rysunek właściwy. Cała zabawa właściwie polega na tym, żeby idealnie trafić z proporcjami i miejscem, w którym zaczniemy rysować. Ja zaczęłam sobie rysowanie od oczu, jednak większości z Was to odradzam. Chodzi o to, że początkujący rysownicy mają tendencję do gloryfikowania oczu w portrecie. A to zazwyczaj kończy się rysunkiem, na którym oczy są przesadnie mocne, a reszta blada. Proponuję wiec zacząć np. od nosa.  

 

 

Na podstawie pierwszego narysowanego fragmentu budujemy kolejne. Pierwszy narysowany element działa jako nasza miarka i jest bazą do kolejnych. Wystarczy go zmierzyć (choćby wzrokiem) na zdjęciu i sprawdzić (także na zdjęciu), jak wyglądają otaczające go elementy w porównaniu do niego. To czas na zadanie sobie pytań: "Czy ten kształt jest większy czy mniejszy od tego kształtu?". "Jak daleko leży leży ten kształt od tego kształtu?". "Czy tą odległość można do czegoś porównać?". To są ważne pytania. 

Zauważcie, że staram się operować słowem "kształt" a nie "oko" czy "nos". Jest to teoria zaczerpnięta z książki B. Edwards "Rysunek. Odkryj talent dzięki prawej półkuli mózgu". Jeżeli macie ochotę poczytać o rysowaniu mózgiem (ależ makabrycznie zabrzmiało), to odsyłam do <mojej recenzji>

 

Powyższą metodą rozbudowujemy nasz rysunek od środka w kierunku granic kartki. Stopniowo przechodzimy dalej i nieustannie upewniamy się, czy wszystko z rysunkiem jest ok. Nie jestem w stanie powiedzieć, czy autokrytycyzm na tym etapie się przyda. Z jednej strony warto skupić się na wyłapywaniu błędów i szybkim korygowaniu ich, a z drugiej - fajnie się czasem wyluzować. Ja aktualnie staram się znaleźć zdrową równowagę pomiędzy autokrytyką a postawą "najważniejsza jest zabawa". Napiszcie mi koniecznie, co o tym sądzicie. 

 

Szkicowaniu długopisem bez linii pomocniczych poświęciłam też osobny tekst. Zapraszam tutaj:

<Jak szkicować długopisem bez linii pomocniczych?>

 

Cieniowanie na gładko
Warto zaznaczyć, że w przypadku tego rysunku cieniowanie i szkic następowało równocześnie. W tym podpunkcie chciałabym dodać jeszcze kilka słów o cieniowaniu na gładko. I znów mała uwaga: zazwyczaj staram się rysować w stylu fotorealistycznym i oddawać wszelkie możliwe niedoskonałości skóry. Tym razem postanowiłam stworzyć lekko wyidealizowany portret - z dużymi oczami i gładką skórą.
Cieniowanie za pomocą długopisu sprowadza się do tego, by stawiać kreski które są równoległe i które mają początek i koniec. Jeżeli spróbujecie cieniować jedną linią (t.j. bez odrywania długopisu), to w miejscach nawrotu uzyskać inny odcień niż po środku. A to nie wygląda zbyt dobrze. Tak więc cieniujemy sobie cały rysunek delikatnymi kreseczkami. Każda kolejna warstwa kresek (rysowanych pod innym kątem) będzie ładnie pogłębiała i przyciemniała całość. 

 

 


Metoda kresek, które mają początek i koniec, obowiązuje także na włosach. Tu jest tylko taka różnice, że kreski są dużo bardziej wyraziste i mogą przebiegać jak chcecie (czyli niekoniecznie równolegle i grzecznie). Jeszcze bardziej możecie freestyleoweać przy szczegółach (źrenice, tęczówki i tak dalej), bo tu nawet nie musicie odrywać długopisu od kartki. To jest ten moment, w którym można się wyluzować. 
 


 

 

I to by było na tyle. Piszcie mi w komentarzach, co sądzicie o rysunkach długopisem, a w szczególności o portretach wykonywanych taką techniką. Koniecznie dajcie nać, jakie napotykacie problemy podczas pracy i podzielcie się inspirującymi rysunkami, jakie znajdziecie w sieci. Śmiało linkujcie także własne prace!


Inne notki o długopisie:

<Swobodny szkic długopisem>

<Rysujemy długopisem z wyobraźni>

<Kolorowy, realistyczny rysunek długopisem ze zdjęcia>

<Monochromatyczny, realistyczny rysunek długopisem>

<Szrafowany portret długopisem>

<Szrafowany portret długopisem z drobniejszą kreską>

<Surrealistyczna wizja narysowana tym, co znalazło się w piórniku>

<Stary tekst o kolorowych długopisach>


Inne notki o portrecie:

<Portret w technice suchego pędzla> 
<Portret wykonany kredkami z serii KOH-I-NOOR Polycolor Portrait> 

<Portret, na którym spełniamy marzenia> 

<Portret wykonany długopisem> (ale z nieco inną metodą szkicowania) 

<Szybki portret kredkami akwarelowymi>

<Realistyczny portret kredkami i markerem do białych tablic> 

<Fotorealistyczny portret z wykorzystaniem ołówków, długopisów i białego żelopisu> 

<Hiperrealistyczny portret kredkami> 

<Kreatywny portret kredkami i białym żelopisem> 

 


Nawiasem mówiąc...

Zdaję sobie sprawę z tego, że ostatnio trochę za bardzo męczę temat rysowania długopisem. Powiedzcie mi, o jakiech technika chcielibyście poczytać? Wracamy do starego, dobrego fotorealizmu (z ołówkami w roli głównej) czy testujemy coś nowego? I want to know! ;)

 


ELFIK w Internecie:
<ELFIK TV> - czyli moja mała telewizja

<INSTAGRAM> - życie codzienne elfa w świecie ludzi

<FACEBOOK> - zostańmy przyjaciółmi!

Komentarzy: 21 Dodane komentarze:

Nika

Elfeł! Też rysowałam ostatnio długopisem i też portret :D Miło by mi było jakbyś zerknęła :) Oczywiście dobrałam źle papier, przez co gładkość poszła się j... uprawiać miłość i tak zamiast delikatnego efektu jak tutaj mam ostre krechy i kontury :D https://www.facebook.com/weronikagart Rysunki długopisem uwielbiam, zarówno te delikatne, dopracowane i wygłaskane jak i te, gdzie artystę poniosło i dokładnie widać kreski, często mocno chaotyczne i ekspresywne. Wszystkie mają swój urok, a efekt jeszcze mocniej potęguję świadomość, że nic nie można było wymazać. Sama też świetnie się bawię tworząc tak... no na żywca, cokolwiek nie zrobię, to już zostanie. Oczywiście pierwszy portret długopisem się skończył tak, że narysowałam dziewczynie wąsy, no ale cóż... Jakoś nauczyć się trzeba :P

glamonik

Witam, tu glamonik, chciałbym się dowiedzieć, czy email doszedł?!

Elfik777

Tak, doszedł. Mam problemy z Internetem ale postam się odpisać w wolnej chwili :)

mrówka

Portret nieziemski. Chyba wszystkie sklepy plastyczne by zbankrutowały, gdyby wszyscy tak sobie radzili z długopisem jak Ty ;p Widziałam na Twoim insta takie cudne zdjęcie oka, że zamarzyła mi się aktualizacja Twoich notek, dzięki którym w ogóle na Ciebie trafiłam :) Czyli tutoriale 'jak narysować... oko, nos, usta, uszy itd.itp', może coś gdzieś kiedyś? Pozdrawiam! :*

Elfik777

Już od dawna miałam w planach odświeżenie notek podstawowych (o rysowaniu nosa, oczu, usty itd.) ale jakoś tak stale zapominałam. Aż tu nagle Benio (mój nowy aparat BenQ) strzelił mi takie zdjęcie, że aż żal by było go nie wykorzystać!

mikolaj

elfiku. nic dziwnego że zapomniałaś . to było prawie rok temu!

mikolaj

elfiku ! proszę o pamiętnik rysownika lub lifestyle rysownika! i już o tym pisałem ,le chyba nie przeczytał. bardzo inspirujące są okładki książek. głôwnie kryminałów i fantasty (ale mam książkę kucharską z lidla ,a na okładce pascal i okrasa na zdjęciu z ogromnym kontrastem , więc też daje radę) i w związku z tym- co ty na jakieś mega szczegółowe i kontrastowe przerysowanie okładki?

Elfik777

Chyba sama już zapomniałam o tym, że miałam taką serię jak "Pamiętnik Rysownika". To straszne, że zapomniałam! Na szczęście wczoraj przybył do mnie nowy aparat i jestem pełna motywacji do działania :). 

glamonik

"Nie mniej jednak tym razem ja zdecydowałam się na pominięcie linii pomocniczych tym razem" Takie malutkie powtórzenie wychwyciłem(nie chcę się czepiać, ale wiem, że czasem się z rozpędu tak napisze ) :D Długopis idzie ci świetnie. Ja pod wpływem którejś ze wcześniejszych notek rozpocząłem rysunek długopisami( stara kosmitka - moje klimaty). Czy mogłabyś to ocenić? Jeśli tak to odpisz a ja zrobię zdjęcie/skan i ci prześlę linka;)

Elfik777

Hej! Wyślij mi rysunek na maila (elfik777@gmail.com) i koniecznie mi napisz o nim jak najwięcej, żebym mogła jak najlepiej napisać, co o nim sądzę :D. 

Aleksandra

Z tym, że nauka rysunku to kwestia podejście zgadzam się całkowicie! Mi na przykład najlepiej wychodzi gdy jestem zdenerwowana. :D

Elfik777

Zdenerwowanie jest idealne do wyrazistych, bardzo artystycznych prac! Chyba nie sprawdzi się, przy fotorealstycznych rysunkach przy których trzeba się "nadziubać" ale  w sumie przy najbliższej okazji sprawdzę :D

Kamil Stark

Wchodzę na FB, widzę ze ELFIK wstawił notkę... otwieram linka, czytam,potem widzę pustą kartkę i długopis...co dalej już chyba wiadomo :) ;)

Elfik777

Yeah! Czyli moja misja wykonana :D

Kamil Stark

Hej Baśka, jak byś miała wolną chwilę odwiedź moją stronę, na której praktycznie nic nie ma ;) https://m.facebook.com/profile.php?id=340847042788147 Zapraszam :)

kacperfill

Piórko!

Elfik777

Pod twoim wpływem testowałam sobie wczoraj piórko. Na razie łapy całe w tuszu i nic mi nie wychodzi ale zobaczymy :D

mikolaj

ja bym chciał coś z techniki suchego pędzla. wim ,że już o tym pisałaś ,ale mam ochotę na więcej. może jakiś bardzo szczegółowy portrecik? co ty na to? hm?

Elfik777

W sumie dobra. Suchy pędzel nadal mi nie wychidzi (plamy się robią) ale nie zaszkodzi potrenować :)

Nela

Świetna notka jak zawsze :) i śliczy rysunek *.* wiem że było już troche o komiksie ale chętnie poczytałabym jeszcze na ten temat. Może też coś o pastelach?

Elfik777

Lubię komiks, więc z chęcią do niego wrócę :D