Teksty

Jak narysować realistyczne oko? 24

Tagi: jak rysować jak narysować oko promarkery hiperrealizm fotorealizm kurs rysunku jak rysować rzęsy realistyczne oko

 

Teksty związane z podstawami rysunku wciąż cieszą się niesłabnącą popularnością, dlatego postanowiłam odświeżyć ten temat na blogu. Tym razem opowiem o rysowaniu oka w dużym powiększeniu - tak by wyglądało realistycznie. Żeby nie było nudno, zdecydowałam się na używanie  promarkerów, ale poniższe rady można spokojnie zastosować także podczas używania innych technik. 
 

WYBÓR ZDJĘCIA

Jeśli marzy Wam się realistyczny (albo wręcz hiperrealistyczny) efekt, poszukajcie zdjęcia, na którym jest jak najwięcej szczegółów. Genialnie na rysunku wyglądają oczy załzawione lub przynajmniej lekko wigoltne. Kropelki tańczące na powiekach nie są wcale takie trudne do narysowania  -zobaczcie <tutaj> jak rysować wodę spływającą po twarzy. Warto wybrać sobie zdjęcie, na którym w białku odbijają się rzęsy, ponieważ uwzględnienie tego na rysunku doda realizmu. Zdecydowanie odradzam fotografie, które służą zademonstrowaniu makijażu, ponieważ są zazwyczaj przesadnie wyretuszowane (białko jest białe jak koszulka po wypraniu w Vizirze, a rzęsy doczepiane).

 

Ja wybrałam zdjęcie swojego własnego oka, które jest niebieskie, ale w niektórym świetle staje się zielone. Rzęsy są miejscami białe, bo tusz odbija światło, pory są dość gęste i widać zmarszczki, mimo że mam dopiero 24 lata. 

 

SZKIC

Szkic odgrywa kluczową rolę - to już Wam mówiłam. Nawet idealnie pocieniowane oko nie będzie wyglądało realistycznie, jeśli proporcje będą niewłaściwe. 

Do szkicu polecam wybrać narzędzie, które jest dla was zwyczajnie wygodne - najlepiej duży ołówek, który dobrze leży w dłoni. Ciekawą opcją są ołówki dla prawo- lub leworęcznych (ze specjalnymi wyżłobieniami na palce) lub takie z gumeczkami na trzonku, dzięki którym się nie wyślizgują. O ile mi wiadomo, ołówków nie powinno się łączyć  z promarkerami (ponieważ wszystko się brzydko zamazuje), ale przyznam szczerze, że ja nie wyobrażam sobie szkicu bez tysiąca ołówkowych kreseczek i nie zauważyłam żadnych katastrof na rysunkach wykonanych w ten sposób.

 

Kiedy rysujemy oczy z oddali, na rysunku zazwyczaj jest też reszta twarzy, a nam zależy na odwzorowaniu podobieństwa rysowanej postaci. Oko pokazane w zbliżeniu jest bardziej anonimowe i a naszym nadrzędnym celem jest stworzenie pięknego, intrygującego rysunku, a nie perfekcyjne odwzorowanie rzeczywistości. Oznacza to, że możemy wykonywać szkic z większym luzem, choć nadal z naciskiem na szczegóły. Rysując na podstawie zdjęcia staramy się oczywiście odwzorować je jak najdokładniej, ale jest kilka rzeczy, o który warto szczególnie pamiętać:

- wewnętrzny kącik oka jest zaokrąglony, a zewnętrzny - spiczasty

- kanalik łzowy w powiększeniu jest nieco większy niż zakładamy

- na białku często są żyłki, plamki i odbicia światła - warto je zaznaczyć na szkicu

- skóra wokół oczu jest charakterystyczna, pełna drobnych nierówności, które są szczególnie widoczne w powiększeniu - je także warto delikatnie zaznaczyć na szkicu

- tęczówka jest zazwyczaj nieco mniejsza niż zakładamy, dlatego przed narysowaniem jej sprawdźmy jaka jest proporcja koloru do białka na zdjęciu bazowym

 

Jest też kilka rzeczy, które można wspomnieć o samym rysowaniu rzęs:

- Rzęsy w powiększeniu nie są cieniutkie! - Już na etapie szkicu rzęsy powinny być odpowiednio grube, ponieważ w przeciwnym wypadku będziemy bardziej skłonni do zacieniowania ich jako cienkich kreseczek. 

- Nie są też przeraźliwie długie (przynajmniej zazwyczaj, bo od kiedy używam odżywki do rzęs, moje sięgają nieba)

- Rzęsy nie rosną w jednym rządku jak drzewka w szkółce leśnej. - Jest to szczególnie widoczne na rzęsach dolnych, ponieważ są rozmieszczone rzadziej. Przyjrzyjcie się!

- Rzęsy nie są idealne - Jedne są krótsze, inne dłuższe, zdarzają się lekko połamane. Czasem kruszy się na nich tusz, czasem wypadają. Uwzględnienie tego wszystkiego da oszałamiajacy, hiperrealistyczny efekt. 

Więcej o rysowaniu rzęs <tutaj>.

 

 

Jeszcze kilka słów o brwiach.

Modelowe brwi w 2/3 idą w górę a w 1/3 w dół, ale w prawdziwym świecie różnie bywa. Warto pamiętać o tym, że włoski mogą się krzyżować i mają różną grubość. I oczywiście nie rosną w innym kierunku. Wręcz wskazane jest dodać kilka które są rozczochrane, bo to doda efektu realistyczności. 

 

Oprócz oczywistych rzeczy na szkicu zaznaczamy sobie także te miejsca, których nie będziemy kolorować. Chodzi o to, by łatwiej było je omijać w trakcie cieniowania. Jasne miejsca zdarzają się głównie na lśniącym białku, ale także na linii wodnej oraz na skórze w miejscach, które się błyszczą. 

 

WSTĘPNE CIENIOWANIE

Jeśli chodzi o cieniowanie skóry, to jest kilka szkół. 

Wiele osób uważa, że szczytem perfekcji jest uzyskanie idealnej gładkości. Ja się z tym nie zgadzam - skóra twarzy jest nieidealna (co nie znaczy, że brzydka!), zwłaszcza taka pokazywana w dużym powiększeniu. Realistyczny efekt uzyskamy podkreślając pory, naczynka, zmarszczki. Skóra wokół oczu jest dodatkowo bardzo cienka, więc prześwitują w niej naczynka. Kiedy cieniuję promarkerami zaczynam od wykonania w miarę jednolitego podkładu, który wykonują bardziej zamaszystymi ruchami, a kolejne warstwy staram się bardziej zróżnicować. 

 

Zazwyczaj zaczynam od kolorów "łagodzących" - szarości, zimnych brązów. Dzięki temu obrazek wygląda bardziej realistycznie. O tym, dlaczego tak się dzieje poczytacie w <tej> notce. 

 

 

Szarością pokrywam także białko, bonieważ nie jest ono (idealnie) białe. Omijam miejsca, w których odbija się światło. Już na tym etapie staram się narysować to, co odbija się w oku i sprawić by powierzchnia była bardziej zróżnicowana. 

 

Kolejny kolor to odcień skóry. Pokrywam także białko, ponieważ skóra się w nim odbija. Tutaj staram się jeszcze bardziej podkreślić różnorodność. Promarkery mi to umożliwiają, bo jednym pisakiem można stworzyć zarówno bardzo blady odcień jak i głęboki i dość ciemny. 

 

 

TĘCZÓWKA

Pewnie macie ochotę sięgnąć po niebieski lub zielony prawda? Jeżeli rysujecie postać z Disneya - ok. Jeżeli chcecie uzyskać realistyczny efekt, pomyślcie o bardziej naturalnych kolorach - szarościach, khaki, a nawet beżach. Wymieszane ze sobą stworzą o wiele bardziej naturalne barwy. W niebieskich oczach zazwyczaj najwięcej jest odcienia popielatego. Czasem można w nich znaleść także żółte plamki, ale malując je, pomińcie odcień kanarkowy/cytrynowy i zastąpcie je ochrą żółtą. Kolorami "podkładowymi" zamalujcie tęczówkę, pamiętając o omijaniu błysków światła. 

 

 

Zazwyczaj brzegi tęczówki są ciemniejsze, a bliżej źrenicy powierzchnia przypomina nieco blaszki ze spodu grzyba. Szczegóły można rysować swobodnie, ale warto przez 70% czasu zerkać na zdjęcie, żeby widzieć, jak układają się poszczególne plamy.

 

Powyżej możecie cobaczyć, że źrenicę także wycieniowałam chłodnym odcieniem granatowego. Zwróćcie też uwagę na to, jak ładnie blender rozmył i wtopił w tło trwade krawędzie z lewej strony.

 

Jeśli przyjrzycie się zdjęciu bazowemu, na rzęsach znajdziecie granatowe odcienie, które postarałam się odwzorować. Nie zastanawiałam się, skąd się wzięły. Powyżej możecie zobaczyć, jak ciekawie wyglądają rzęsy odbijające się w białku.


SZCZEGÓŁY

Jednym z najczęstrzych błędów podczas rysowania oczu (i nie tylko oczu), jest płaskość i brak wyrazistości, dlatego w kolejnych etapach skupiłam się na pogłębianiu kolorów. W samej tęczówce nałożyłam ich całkiem sporo, ale mimo to nie wyszła mi pstrokata tęcza.  

 

Sporo czasu poświęciłam na rysowanie skóry wokół oka. Raz jeszcze poprawiłam kropki, które przedstawiają pory oraz zmarszczki. W wielu miejscach uzyłam blendera, by jego czubkiem zebrać nadmiar pigmentu - zwłaszcza na wspomnianych wcześniej porach oraz tam, gdzie rzęsy były jaśniejsze od tła. Dodałam też kilka nowych kolorów, np. na kanaliku łzowym pojawiło się trochę zgaszonego różu. Różem wyjechałam trochę poza kanalik, żeby lepiej zblendować go z resztą i pokazać zaczerwienienie białka. 

 

Na samym końcu dodałam wiele plamek białym żelopisem. Miejsca, które miały być idealnie białe rysowałam grubymi plamami i kreskami. Natomiast tam, gdzie światło było łagodniejsze - wklepywałam biały żel palcem, tak jak to robiłam podczas <rysowania Banshee i Torso> (przyjrzyjcie się jak malowałam wzorek na jej leginsach). Żelopis przydał się także na rzęsach, gdzie - jak wspominałam - bardzo odbijało się światło (mascara Rocket Volume daje efekt "mokrych rzęs"). 

Do uzupełnienia najdrobniejszych szczegółów (końcówki rzęs, okruchy mascary) przydały się cienkopisy.  

 

Gotowe :)

 

 

Jeżeli jeszcze nie widzieliście filmików, to zapraszam na moje kanały: <tutaj> wersja po polsku z komentarzem, a <tu> samo speed drawing.

 

Jeśli macie jakieś pytania dotyczące rysowania oczu, śmiało piszcie w komentarzach, żeby także inni czytelnicy mogli poznać odpowiedź. Przejrzyjcie bloga i zobaczcie, czy są tam tematy, które Was interesują - pod starymi tekstami także odpowiem na pytania. Mam nadzieję, że uda się tu stworzyć całkiem niezłą bazę informacji :). Przesyłajcie mi także linki do swoich prac lub wrzucajcie je na Instagram hashtagując #elfikuzobacz i #elfikuzobaczoko
 


Zobaczcie także:
<Notkę o pierwszych wrażeniach z używania promarkerów>

<Tekst o tym, jak krok po kroku rysowałam Banshee i Torso>
<Jak rysować nos>
<Jak rysować usta>

 


Nawiasem mówiąc

Jeśli zastanawiacie się, czy odżywki do rzęs działają, to polecam porównać pierwsze zdjęcie z tym poniższym, które zrobiłam po 3 miesiącach stosowania. Tusz ten sam i w obu przypadkach bez zalotki :)


 


ELFIK w Internecie:

<ELFIK TV> - czyli moja mała telewizja​ o nauce rysunku​

<INSTAGRAM> - życie codzienne elfa w świecie ludzi + spojlery do najnowszych rysunków

<FACEBOOK> - bądźcie na bierząAco z nowymi notkami i filmami

<ELFIK PHOTOGRAPHY> - zdjęcia w klimacie Fashion Fairytale - możecie śmiało je przerysowywać!

​<PODŁE BRZOSKWINKI> - "Za to, by nigdy nie dorastać!" - czyli vlogi, wyzwania i przyjaźń 

Komentarzy: 24 Dodane komentarze:

Justyna

Bardzo dobry poradnik! Aczkolwiek moim zdaniem, oczywiście, łatwiej jest narysować oko w powiększeniu, gdy rysujemy jedno oko. Kiedy mamy do czynienia z portretami, musimy owe oczy zmniejszyć, a to już jest trudniejsze... Dziękuję Ci, bo gdy czytam twoje wpisy, zawsze mam ochotę i motywację do rysowania! Trzymaj tak dalej!

Gosia

Chciałabym jeszcze,żebyś napisała jak rysuje się oczy ołówkami bo mam zamówienia i mam ołówki z K-I-H i mam problemy też z oczami i w następnym poście możesz napisać jak rysować ołówkami oczy?

Natalia

Umiesz motywować do działania. Chyba zaraz pójdę namalować takie oczko. No i oczywiście twój obrazek bardzo mi się podoba po prostu brak słów tak pięknie je namalowałaś.

Elfik777

Dziękuję. Cieszę się, że Ci się podoba :)

sabcia

Przepiękne! Też bym chciała tak rysować! Fajnie, że się dzielisz swoją wiedzą na stronie :)

Elfik777

Nie ma za co. Lubię to robić :)

Bast

http://imgur.com/GFyUQjt też nie wiedziałam o istnieniu białych markerów permanentnych, dlatego kupiłam ;P A wszyscy mówili "po co ci biały marker" a mi się przydał. Chociaż co prawda w zamyśle ma być białym markerem, to nie pisze za bardzo na biało. Za to świetnie blenduje, a jak się zrobi błąd to można trochę nim go zatuszować kropeczkując na biało. Na zdjęciu też moje eksperymenty z nim, tak bardzo widać, że na lekcji :p Ostatnio chyba utonęłaś w ogromie moich pytań i wciąż nie wiem czy znasz The 3 marker challenge? Uważam że to jeden z ciekawszych na youtubie ^_^

Elfik777

Wow, dzieki za inspirację! Genialnie to wygląda i chetnie bym coś takiego nosiła na wykłady. W podobny spsób używałam promarkerów w cielistym kolorze - blendowałam nimi długopis i powstawało coś podobnego do Twoich rysunków tylko z lekkim kolorem:
http://www.elfik777.pl/teksty/krok-po-kroku-dlugopis-copic-marker-rysunek-z-wyobrazi-150

Challange'a nie znam, ale wygooglam sobie :)

Kama

Dziękuję za ten tutorial!!! Od razu biorę się za próbowanie!!

Elfik777

To siadaj od razu, żeby entuzjazm nie zdążył uciec! :D

Bast

Och, oczko jest wspaniałe ^^. Nie sądziłam nigdy, że realistyczne rysowanie promerkami jest możliwe, a tu wkracza Elfik z superhiperrealistycznym oczkiem ;) Nawiązując do promarkerów, kupiłam sobie ostatnio biały marker alkoholowy (nie promarker) w sklepie typu wszystko za złotówkę i wiesz jakie rzeczy on wyczynia z długopisem? Ostatnio tylko siedzę na lekcjach i nim się bawię :D Wiesz że to zdjęcie Twojego oka, z którego rysowałaś jest piękne? Widzę, że nie tylko umiesz ładnie rysować, ale i fotografować ;) Można wiedzieć jakiej odżywki używasz? Wiesz może co to The 3 marker challenge? Bardzo chciałabym go zobaczyć w Twoim wykonaniu :) Dzięki za super notkę i pozdrowionka ^_^

Elfik777

- Promarkery są stworzone do realistycznych rysunków. Sama nie wiem, czemu sa tak żadko użuwane przez fanów realizmu. 

- Biały marker alkoholowy? Nie spotkałam się z takim (albo sie spotkałam i nie wiedziałam, że to to). możesz podesłać jego zdjęcie lub linka? Uwielbiam połączenie markerów i długopisu i na pewno na wykładach bym szalała z takim czymś :D

- To zdjęcie oka to było jedno z pierwszych zdjęć, jakie zrobiłam Beniem (czyli nowym aparatem BenQ G1). Testowałam tryb makro i robienie zdjęć w kiepskim oświetleniu (słaba, dająca żółte światło żarówka). A więcej moich amatorskich zdjęć na instagramie @elfikphotography 

- Odżywka to LashVolution :)

Ann

Super że zrobiłaś "back to basics" i postanowiłaś odświeżyć serię podstawowych tutoriali :). Czekam na wpis o ustach i nosie, bo mam z nim szczególny problem :)

Elfik777

Są w planach! :)

mikolaj

w końcu notka rysunkowa ! dziękuję!

Elfik777

Będą kolejne :)

Renia

Coś pięknego!!! Poważnie rozważam zakup tych markerów. Cena trochę odstrasza, ale zgadzam się, że w hobby warto inwestować. Małe przyjemności się należą!

Elfik777

Są takie rzeczy, dla których warto oszczędzać. Jeden marker to jedna kawa z sieciówki, a jeśli zrezygnujemy z sukienki za 200 zł to mamy już na komlet pisaczków :)

kas

Wooow, ale rzesy!! Co to za magiczna odżywka??

Elfik777

Odżywka nazywa się LashVolution :)

Daariaa

fantastyczna notka! musze jeszcze powiedzieć, że sam tekst i zdjęcia jest ułozony bardzo estetycznie - piękna czcionka o idealnej wielkości sprawia, że naprawdę miło się czyta. Dziękuję za tego bloga!!

Elfik777

Baaardzo dziękuję! Długo szukałam fajnej czcionki i formatowania notek, aż w końcu chyba znalazłam właściwe :)

Kamil

Bardzo fajnie, że zrobiłaś także wersje tekstową. Ja osobiście wolę czytać - zawsze mozna sobie łatwo do czegoś wrócić :). Bardzo ładnie Ci to oczko wyszło :)

Elfik777

Dziękuję :). Ja też wolę pisać niż nagrywać.