Teksty

Jak rysować promarkerami? - Rysunek z Banshee i Torso 23

Tagi: jak rysować promarkery letraset stabilo copic markery tutorial nauka rysunku rysowanie ludzi zuzanna borucka banshee jak narysować człowieka rysowanie futra rysowanie sierści jak narysować sierść

 

Dziś pokażę Wam, jak krok po kroku stworzyłam powyższy obrazek przedstawiający <Zuzę Borucką> czyli Banshee i psa Torso. Dowiecie się przy okazji jak używać promarkerów, z czym można je łączyć, jak perfekcyjnie blendować kolory i... jak rysować sierść.
​ 

Atmosfera rysowania
Będę powtarzała to do znudzenia – żeby Wasze rysunki wyglądały ładnie, bardzo ważna jest atmosfera rysowania. W przypadku szczegółowych rysunków absolutnie nie można się śpieszyć. G. R. R. Martin powiedział, że "nie liczy się tempo dotarcia do celu tylko przebyta droga" i można te słowa przenieść na rysowanie. Zamiast skupić się na jak najszybszym ukończeniu pracy postarajmy się, by tworzenie było celem samym w sobie. Cieszmy się z każdej stawianej kreski, podążajmy ciągle wzrokiem za czubkiem markera i postarajmy sie odnaleźć w tym wszystkim przyjemność. Kiedy wreszcie załapiecie o czym mówię, będziecie zaskoczeni efektami i przestaniecie w myślach nazywać mnie nawiedzoną :)
 
Więcej o
 tym, jak ważna jest atmosfera podczas rysowania​ poczytacie w <notce>, w której pokazałam jak rysuję scenę z „Hobbita”.

​Nawiasem mówiąc, czytam teraz tą notkę z wielkim sentymentem, ponieważ kiedy ją pisałam, dzieliłam w Krakowie pokój ze współlokatorką (pozdrawiam, Ula!), a dziś mam sama mieszkanie w Warszawie i swoje własne biurko :)​

 
Przybory
Tym razem używałam bardzo wielu rzeczy. Postaram sie wszystkie wymienić:
- promarkery Letraset w kolorach: cyjan (c847), umbra (O615), umbra palona ( R646), herbaciana zieleń (G619), opalenizna (O528), khaki (Y616), zimna, przejrzysta szarość 1 (CG1), zimna, średnia szarość 2 (CG2), ciepła, intensywna szarość 4 (WG4), chłodny odcień skóry (O729), trawiasta zieleń (G258), tulipanowy żółty (Y337), liliowy (V327), dzwoneczkowy niebieski (V127) indygo (V234), blady, pudrowy róż (O618), brudny, ciepły róż (R327), ciemna, zimna, świąteczna zieleń (G724), blada, zgaszona zieleń (G817), purpura (R244), ciepła, jasna szarość (WG1), satyna (Y129) czerń (XB) + blender
- Cienkopisy Stabilo, zestaw 60 kolorów

​- Papier Canson Illustration 250g/m2 ​

​- Cienkopisy Patio Trio w kolorze jasnoszarym i średnioszarym

- Biały żelopis (niestety nie jestem w stanie odczytać marki, ale to najlepszy jaki miałam do tej pory)

-​ Czarny rapidograf Karin 0.5mm​

​- Gumka chlebowa Faber-Castell 

 

​Więcej o moich narzędziach:​

​- Odpowiedzi na często zadawane pytania o promarkery i informacje o papierze znajdziecie​ <tutaj> 

​- Więcej o moim ​zestawie​ Stabilo <tu> 

​- <W tej notce> poczytacie o tym, jak używać białego żelopisu w rysunku fotorealistycznym​


Pomysł



 
Miałam w planach wykonanie zupełnie innego rysunku. Chciałam stworzyć coś mrocznego i bardziej kreatywnego niż skopiowanie zdjęcia. Kiedy jednak zobaczyłam na Instagramie powyższe zdjęcie, stwierdziłam, że po prostu MUSZĘ je przerysować. Szalenie podobają mi się chłodne kolory, jesienny klimat (mimo że zdjęcie zostało zrobione jeszcze latem) i spokojna atmosfera. Jest w sam raz na jesienne popołudnia z herbatą i kocykiem! 
 
 
Szkic
Zazwyczaj podczas pracy nad rysunkiem realistycznym wykonanie szkicu zajmuje mi dobrych kilka godzin. Tym razem poszło mi bardzo szybko. Szkicowałam metodą od ogółu do szczegółu i szłam jak burza. 
​Od początku założyłam sobie, że rysunek nie będzie w 100% realistyczny. Postanowi​łam, że - owszem - będę się starała jak najlepiej oddać proporcje, ale jeśli jakiś fragment wyjdzie bardziej komiksowo, to nie będzie tragedii.

 

Na zdjęciu kartka wygląda na szarą, bo rysowałam w nocy, ale w rzeczywistości papier jest nawet o kilka tonów jaśniejszy od standardowego.

 

​Więcej ciekawych notek o szkicu:
<tu
> przydatne porady dotyczące odwzorowania proporcji postaci na przykładzie fotorealistycznego rysunku ze sceną ze "Śniadania u Tiffany'ego"​

​- <tutaj> szkicowanie z liniami pomocniczymi na przykładzie akwarelki z portretem Golluma​

Kontur

Wybrałam sobie jasnoszary cienkopis, ponieważ chciałam stworzyć coś bardziej realistycznego, bez wyraźnych konturów (manga i komiks zupełnie mi nie wychodzą ;( ). Ostatecznie rysunek i tak nie jest w 100% realistyczny, ponieważ liście w tle są bardziej dekoracyjne niż realistyczne. Ale kto powiedział, że trzeba zawsze robić coś w jeden sposób?

 

Starałam się, by moja linia była czysta i nieposzarpana (nie licząc obrysu futra). Mimo to kilka razy przerywałam ją, by zmienić kąt ustawienia ręki i jakimś cudeu zawsze udawało mi się trafić później spowrotem w miejsce, w którym poprzednio skończyłam. Moja linia była czysta, ale nie idealnie równa, ponieważ w realnym świecie mało co jest idealne. 

 

 

Po wymazaniu ołówka rysunek nie wygląda już tak imponująco. Wiele linii (np. granice cieni) nie mogły zostać wykonturowane, dlatego w trakcie cieniowania będziemy wszystko sprawdzać od nowa.​

 

​Kolor skóry

Może się wydawać, że wystarczy wziąć marker w kolorze "skóra", dopełnić go markerem w kolorze "opalenizna" i wystarczy. Niestety - aż tak łatwo nie jest. Oprócz tego, że każdy człowiek ma inny odcień skóry, ważnym czynnikiem jest też światło. A światło bywa zimne lub ciepłe, intensywne lub słabe. Tym oto sposobem na twarzy może pojawić się zarówno ciemny brąz jak i jasna, chłodna szarość. 

 

 

Na zdjęciu bazowym cienie były bardzo chłodne, dlatego za kolor podkładowy służyła zimna szarość. Oglądając filmy, na których ktoś maluje promarkerami, zobaczycie pewnie, że wykonuje zamaszyste ruchy, żeby osiągnąć idealną gładkość. To dobre rozwiązanie, gdy malujemy dużą powierzchnię, ale na małej dużo bardziej realistyczny efekt osiagnięmy poprzez drobniejsze nakładanie koloru. Zwłaszcza, kiedy malujemy twarz z oddalenia, ponieważ tworzą się na niej dziesiątki małych cieni, które warto odwzorować. 

 

Podczas cieniowania twarzy promarkerami warto pamiętać o tym, że po wyschnięciu będą nieco jaśniejsze niż w trakcie rysowania. Dlatego nie panikujcie, gdy jakaś plama wyda Wam się zbyt ciemna. Śmiało dokończcie cieniowanie, ponieważ przerwanie cieniowania w niewłaściwym miejscu zaowocuje niezbyt ładną plamą. 

 

Sierść
Nie znoszę rysowania włosów. To już wiecie. Ale milion razy bardziej nie znoszę rysowania sierści! Na szczęście w przypadku <Torso> nie było aż tak uciążliwe jak zazwyczaj. Używałam wielu promarkerów – czterech odcieni szarości (dwa zimne, dwa ciepłe), zielonej herbaty, satynowego i khaki. A do tego dwóch cienkopisów Patio Trio (jasno- i ciemnoszary), dwóch czarnych cienkopisów Stabilo (w tym jeden stary z „rozczochraną” końcówką), długopisu Toma w gwiazdki (ma perfekcyjnie cienką końcówkę), czarnego linera Karin 0.5mm i białego żelopisu. Koloru Tea Green użyłam jako bazy i pokryłam nim prawie całą sierść, omijając miejsca na które pada światło. Później lekko przebijał spod pozostałych i nadał całości bardzo naturalnego wyglądu. Koniecznie przyjrzyjcie się zdjęciu bazowemu, żeby zobaczyć, dlaczego wybrałam ten kolor jako bazę. Później nakładałam grubo odcienie chłodnej szarości. Chłodne dużo bardziej pasowały do obrazka i do kolorów na zdjęciu, ale w wielu miejscach złagodziłam je ciepłymi, żeby całość wyglądała naturalnie.
 


Później nałożyłam tysiące kreseczek długopisem i cienkopisami. W niektórych miejscach kreski były krótsze, ponieważ włoski oglądaliśmy idealnie od góry, w innych – nieco dłuższe. Bardzo przydał się stary, czarny cienkipos Stabilo, który miał rozwarstwioną końcówę. Jego czubek podzielił się na kilka mniejszych jak w mikroskopijnej szczoreczce i pozwolił na narysowanie nawet najcieńszych włosóków. Ruchy jakie wychonywałam przypominały miotełkowanie (lub w języku normalnych ludzi - wymiatanie). 
                    


Biały żelopis

​Na sam koniec zostawiłam sobie biały żelopis. Jego używanie nie jest konieczne, ale ​zdecydowanie poprawia rysunek - ożywia, rozświetla i sprawia, że przyjemniej się go ogląda. Najważniejsze, by z nim nie przesadzić. Mi żelopis przydał się przede wszystkim do zrobienia kropek na bluzce i wzorków na legginsach. Gdyby białe plamki były tylko w jednym miejscu, całość wyglądałaby sztucznie, dlatego rozświetliłam także sierść Torso i włosy Zuzy w miejscach, w których pada światło.

 


 
Kropki na bluzce nie mogły jednak w każdym miejscu być śnieżno białe. Żeby całość wyglądała trójwymiarowo, kropki znajdujące się w cieniu pomalowałam potem na szaro markerami i cienkopisami. Wzór na legginsach robiłam bardzo szybko. Tuż po nałożeniu kilku plamek cienkopisem od razu je wklepywałam, żeby ich odcień nie był za jasny. Wklepujące ruchy poodbijały biały żel wokoło, co wygląda dość naturalnie. Żelopis posłużył mi też do porozjaśniania kilku miejsc – szczególnie na sierści Torso. Szybkimi ruchami nakładałam odrobinę żelu a potem od razu rozmazywałam palcem nim zdążył zaschnąć. Dzięki temu biel zblendowała się z resztą. 

 

 

I to wszystko... prawie. Na koniec zostawiam wam jeszcze <FILMIK>, w którym macie aż 10 minut mojego gadania na tle Speed Drawing. Mam nadzieje, że Wam się spodoba. 

 

Dajcie mi znać, o czym powinnam pisać i nagrywać filmy. Na razie w planach jest film o rysowaniu realistycznych ust, tekstowa wersja tutorialu o rysowaniu oka i pewnie kolejne filmy z promarkerami w roli główne, ponieważ jeszcze mi się nie znudziły. A jeżeli jesteście nowymi czytelnikami, to zapraszam do podlinkowanych w notce tekstów. One będę zawierały linki do kolejnych i kolejnych. Macie czytania na kilka dni. 

 

Pozdrawiam,

Elfik

 


ELFIK w Internecie:

<ELFIK TV> - czyli moja mała telewizja​ o nauce rysunku​

<INSTAGRAM> - życie codzienne elfa w świecie ludzi + spojlery do najnowszych rysunków

<FACEBOOK> - bądźcie na bierząco z nowymi notkami i filmami

<ELFIK PHOTOGRAPHY> - zdjęcia w klimacie Fashion Fairytale - możecie śmiało je przerysowywać

​<PODŁE BRZOSKWINKI> - "Za to, by nigdy nie dorastać!" - czyli vlogi, wyzwania i przyjaźń 

Skomentuj ten wpis:

Komentarzy: 23 Dodane komentarze:

Anna

Masz talent i wykorzystaj go bo naprawdę piękny obrazek

Ania

Hej! Patrzę na tą pracę tymi markerami i aż uwierzyć nie mogę... jak można tak ślicznie rysować. Mam jednak pytanie: Na jak długo starcza Pani jeden promarker? Ja posiadałam jednego - wypisał się prawie od razu. Nie wiem czy ja po prostu trafiłam na wadliwą sztukę czy one już takie są? Pozdrawiam

Elfik777

Niestety starczają na bardzo krótko i nie jest to wada pojedynczej sztuki. Słyszałam, że można przedłużyć ich żywotność usupełniając je alkoholem lub napełniając tuszem, ale jeszcze tego nie testowałam. U mnie chłodna szarość i odcień skóry zużyły się prawie od razu.

Keteyna

Hej, mogłabym prosić o pomoc/radę? Wygląda to tak, że nie wiem, czy mój rysunek można nazwać jakimś stylem. Fotorealizm, anime, manga, rysowanie jak dziecko - nigdzie nie ma być realistyki, styl bez koloru - to wszystko widać na moich rysunkach. Nie wiem, czy to można nazwać rysunkiem. "Przeżywam kryzys rysunkowy", nie mam weny na rysowanie. Co Ty na to? Jakaś pomoc? Rady? Rysuję dopiero rok, a może i mniej, mało wiem o rysowaniu, dużo czytam. Lepiej uczyć się samemu? Mam dużo kredek, czasami próbuję coś narysować. Wiem też, że często mam tak, że (mam tak codziennie) po prostu myślę - narysuję coś super, a nie mam w ogóle pomysłu. Kiedy zaczęłaś rysować (na poważnie) to jak u Ciebie to wyglądało? Od czego zaczęłaś? Inspiracje? Pozdrawiam i proszę pilnie o odpowiedź, Keteyna.

Elfik777

Wiesz co? To co tworzysz wcale nie musi mieć żadnej konkretnej nazwy. Wymyśl swoją własną! Oryginalnośc jest najbardziej pożądana w sztuce, a prawdziwy artysta nie daje się zaszufladkować. 

Kryzys rysunkowy? Też mam! Ja radzę sobie z nim w ten sposób, że oglądam dużo filmów, na ktoś rysuje i przeglądam milion razy prace ulubionych artystów. Z jakiegoś powodu po tym wszytkim bardziej chce mi suę usiąść przy biurku i godzinami pracować nad nowym szkicem. Moje ulubione pomysły na rysunki to ilustrowanie ulubionych książek, surrealizm (rysowanie realnych rzeczy w dziwnym kontekście np. latających gór, wodospadu, który wylewa się w przestrzeń kosmiczą). Po inne inspoiracje zajrzyj do moich notek wpisując w google "elfik777  pomysł na rysunek". Większość notek linkuje do kolejnych i kolejnych. Możn wsiąknąć na długie godziny :)

Ja zaczęłam rysować w gimnazjum. Szalenie spodobał mi się film "Władca Pierścieni" i chciałam narysować postacie z tego filmu. Nie traktowałam rysunku samego w sobie jako hobby. Raczej chciałam stworzyć fan-art. Ale z czasem odkryłam, że rysowanie sprawia mi przyjemność. 

Moim zdaniem najlepiej nauczysz sie rysowania kiedy przestaniesz czuc przymus, że rysunek musi byc piekny. Podczas pracy skup sie na tym, jakie rysowanie jest fajne samo w sobie. Wybierz sobie ulubiony temat (np. portret ulubionego piosenkarza) i rysuj z przyjemnoscia. W trakcie pomysl o tym jak stawianie kreseczek jest przyjemne :). A jesli na powaznie interesujesz sie tematem to wpisz w google "elfik777 betty edwards". Znajdziesz tam recenzje jedynek książki, która naprawde uczy rysować :) 

Hikari

Przed chwilą znalazłam galerię jednego z koncept artystów od władcy pierścieni: www.john-howe.com/portfolio/gallery polecam zajrzeć, bardzo inspirujące!

Maniek

Praca wywołuje bardzo pozytywne wrażenie. Myślę, że kiedyś się skuszę na promarkery bo efekty można osiągnąć fenomenalne. Ta praca jest tego najlepszym przykładem. Swoją drogą bardzo rozwinęłaś swój talent. Pamiętam jeszcze Twój stary elfikowy blog i różnica jest kolosalna...

Elfik777

Wow, fajnie czytać komentarz od kogoś, kto pamięta starego bloga :). Też widzę ogromny postęp w swoich rysunkach i mam nadzieję, że będę się dalej rozwojać i pomagać reszcie czytających :)

mikolaj

powinna ci się spodobać ponieważ: akcja dzieje duę gdzieś w średniowieczu, od drugiej części jest bardzo duże nawiązanie do mitologii wikingów ,których książkowym odpowiednikiem są skandianie - ich obejarl ma na imię Ragnak-to musi coś znaczyć , strzelają z łuku, główne postacie nie mają magicznych mocy ,ale ich wrogowie w 1 i 2 części to w większości zmutowane istoty , są rycerze, autor trzyma wszystko w napięciu, ma odrobinę humoru ( M:kapitanie E:Panie ,chciał bym zauważyć ,że jestem jarlem ,nie kapitanem m: o, muszę to w końcu zapamiętać na wypadek gdyby to kiedyś zaczęło mnie obchodzić) no i dodatkowo wszystko jest bardzo dobrze stylistycznie napisane ,a do tego bardzo spójnie. Polecam :D

Jola

Naprawdę świetny rysunek, jestem tutaj od niedawna i jestem zachwycona! :)

Elfik777

Cieszę się :D

Karola Misia

Elfiku, a będziesz jeszcze malowała farbami akrylowymi? Ja to uwielbiam i chętnie poczytałabym jeszcze na ten temat, a u kogo, jak nie u Ciebie?! Chociaż notki o promarkerach też są świetne, bo mam ochotę dostać je na święta :-D

Elfik777

Mam w mieszkaniu małe płotno (tzn mniejsze niż ostatnio) a zostało mi jeszcze sporo farb, więc na pewno coś jeszcze stworzę. Tylko mi brakuje pomysłu na obraz. Chciałam coś surrealistycznego i kreatywnego. :)

Daria

Chyba najpiękniejszy rysunek jaki widziałam! Mam teraz ogromną ochotę na te promarkery, mimo że wiem, że i tak trzeba umieć rysować, żeby efekty były spektakularne. Mam urodziny w listopadzie, więc chyba się skuszę :))

Elfik777

Ja na pewno bym się cieszyła na taki prezent na urodziny. Możesz poprosić rodzinkę ;)

Hikari

Niesamowite, jak realistyczne rysunki mozna stworzyć promarkerami... dotychczas widywałam tylko mangowe prace + rysunki Olsikowej (od niej też dowiedziałam się o istnieniu promarkerów). Super!

Elfik777

W komiskach i mandze jestem nienajlepsza, więc od początku zakładałam, że markery będą do realsitycznych rysunków :)

Alice Woodelf

Zaciekawiłaś mnie tymi promarkerami :D

Elfik777

Cieszę się! :D

puglover

Jestes niesamowita w dobieraniu kolorow! Podziwiam ze potrafisz dostrzec te szarosci i brazy gdyja widze tylko zolty, ppwodzenia w dalszych rysunkach, czekam niecierpliwie do nastepnej notki/filmiku. Pozdrawiam :)

Elfik777

Dziękuję :). Kolejne notki w przygotowaniu :)

Karollina N

Super obrazek, prawie jak zdjęcie. A co do pomysłów mogłabyś zrobić tutorial o rysowaniu... niedźwiedzi! To moje ulubione zwierzęta i tysiące razy podejmowałam próbę ich zilustrowania ale nie wychodziło. Mam nadzieję, że weźniesz pod uwagę moją propozycję. Jesteś świetna :) pozdrawiam!

Elfik777

W sumie niezła myśl z tymi niedźwiedziami! Co prawda nigdy w życiu nie narysowałam ani jednego, ale nie zaszkodzi spróbować. Zobaczę, jak mi wyjdzie :D