Teksty

Jak rysować rude włosy kredkami? 19

Tagi: jak rysować rude włosy jak rysować włosy rysunek realistyczny portret jak rysować portret jak rysować rude włosy kredki jak rysować kredkami fotorealizm hiperrealizm

 

​Prośby o teksty dotyczące rysowania włosów są jednymi z najczęstszych, które znajduję w mailach i komentarzach. To bardzo dobrze, ponieważ nawet najlepiej naszkicowana twarz wygląda fatalnie w otoczeniu źle narysowanej fryzury. Niestety rysowanie włosów to temat dość rozległy, bo mamy do czynienia z wieloma ich ​rodzajami.  <Tu> poczytacie o rysowaniu ciemnych, blondy omówię, gdy znajdę intrygujące zdjęcie jasnowłosej osoby​, a dziś jedziemy z odcieniem zwanym po angielsku Ginger! ​W programie​ m.in.​ odpowiedzi na pytania:

- Jak uzyskać naturalny odcień rudości na rysunku?
- Czy trzeba rysować każdy włos z osobna?
- Jak przyspieszyć rysowanie włosów?
- Jak narysować realistycznie jasnooświetlone włoski bez użycia zaostrzonej gumki do mazania (bo kredki nie tak łatwo wymazać)?

 

Rysunek, który dziś będzie służył nam za przykład, powstawał na podstawie zdjęcia, ale rady zawarte w tekście są uniwersalne. Moja fotografia wygląda tak:  

 


​Jak przyspieszyć rysowanie włosów?
Zacznę od tego zagadnienia, bo wiążą się z nim pierwsze etapy rysowania włosów czyli szkic i podkład. 

W kwestii szkicu do powiedzenia nie ma zbyt wiele, bo to znacie z poprzednich postów. Najważniejsze jest to, żeby poświęcić na niego - paradoksalnie - nieco więcej czasu, by docelowo praca szła szybciej. Najlepiej zaznaczyć na rysunku jak najdokładniej to, jak układają się wszystkie pasma, ponieważ ​wtedy ich kolorowanie będzie łatwiejsze. 
 

Na moim rysunku ​włosy akurat układają się bardzo gładko, więc w tym przypadku szkic nie zajął wiele czasu :)
 

​Kolejną metodą przyspieszenia pracy nad rysowaniem ​fryzury jest podkład. O nim będzie poniżej.​ A jeszcze kolejną jest korzystanie z białej kredki do rysowania jasnych włosków. O tym będzie jeszcze niżej. :)


Jak uzyskać naturalny odcień rudości na rysunku?
​Odcieni rudości jest wiele - kasztany, marchewki, imbir? - ale na rysunku realistycznym będzie łączyło je jedno - naturalność. Nawet intensywne odcienie farbowane będziemy starali się odtworzyć na kartce tak, by nie wyglądały jak kadr w komiksie. Będziemy mogli uzyskać to poprzez zrobienie czegoś, co ja roboczo nazywam "podkładem". Podkład to pierwsza warstwa kredek, nałożona trochę bardziej niedbale niż kolejne. W przypadku realizmu jej celem jest złagodzenie intensynych odcieni kredek, które będziemy nakładali później. Składają się na nią naturane, chłodne odcienie - brązy i szarości. Więcej o ich użyciu poczytacie w
 <tej> notce. 

 

Po przygotowaniu podkładu możemy zacząć budowanie właściwego koloru włosów. Ja lubię zaczynać od ciemnych kolorów i stopniowo przechodzić do jaśniejszych, ponieważ zauważyłam, że kredki lepiej się wtedy mieszają. W tym wypadku ciemnymi kolorami były brązy, których odcień wpadał w czerwień. Zwróciłam za to szczególną uwagę na to, żeby unikać tych brązów, w których dominuje zieleń. Warto je sobie wcześniej sprawdzić na osobnej kartce, ponieważ często kredka, która z pozoru wygląda zwyczajnie, w otoczeniu innych kolorów sprawia wrażenie zgniło-zielonej. Nie ma za to przeciwwskazań, żeby używać brązów, które wpadają w żółty. W niektórych odcieniach rudego są wręcz pożądane. Jest to też dobry moment, by zaciemnić czaraną kredką te miejsca, do których słabo dochodzi światło. Czerń nada rysunkowi głębi. 

 

 

Po nałożeniu brązów mamy już pewność, że wszystko będzie wyglądało naturalnie i wreszcie możemy poszaleć z kolorami. Odcieni rudych włosów jest wiele, dlatego najlepszą metodą dobrania właściwych kredek będzie przyłożenie ich do zdjęcia bazowego. Ponieważ nasz podkład jest w bardzo naturalnym odcieniu i ma właściwości "łagodzące", nie ma problemu, by na tym etapie użyć kredki pomarańczowej. Pamiętajcie tylko, żeby wybrać raczej odcień marchewkowy i unikać wściekłego oranżu! W pierwszej kolejności polecam jednak zwrócić uwagę na kredki w intensywnych odcieniach brązu, które na tle innych barw będą wyglądały bardzo rudo :)

 

Powyżej możecie zobaczyć próbki kredki pomarańczowej oraz jasnobrązowej. Zwróćcie uwagę na to, jak intensywnie wygląda ta brązowa na tle bardziej zgaszonych odcieni.

 

Zdjęcie, z którego dziś korzystałam, pozwala nam na zaobserwowanie pewnej ważnej rzeczy: włosy, które znajdują się w cieniu, mają bardziej chłodny odcień niż te jasno oświetlone. Podczas rysowania tych fragmentów ograniczałam intensywne odcienie i stosowałam więcej zgaszonych barw. 

 

 

Na koniec przyjrzyjcie się zdjęciu i spróbujcie dopatrzeć, czy gdzieś nie wkradły się także inne odcienie. Ja dodałam kilka pasemek w kolorze słomkowym i ochry, bo na zdjęciu takie się pojawiły. 

 

​<Tutaj> znajdziecie filmik Olsikowej o rysowaniu różnych kolorów włosów przy pomocy Copic Markerów. Możecie tam zauwązyć, że kolejność nakładania barw jest inna niż moja. Wiąże się to z tym, że medium także jest inne. 


Jak narysować realistycznie jasno oświetlone włoski bez użycia zaostrzonej gumki do mazania?

Na włosach oświetlonych pod odpowiednim kątem (zazwyczaj przez światło słoneczne) pojawia się piękna gra światła. Widać wtedy dziesiątki białych, pojedynczych włosków, które wyróżniają się z ciemnego tła. Bardzo łatwo zrobić je na rysunku ołówkowym (zobaczcie <tu>) przy użyciu zaostrzonej gumki do mazania. Sprawa nieco się komplikuje przy kredkach, ponieważ one są trudniejsze do wymazania. Jest kilka sposobów radzenia sobie z tym:

- Stosowanie dodatkowych gadżetów np. białego żelopisu. Jego połączenie z kredkami opisałam <tutaj> (a z ołówkami - <tutaj>).

- Konsekwentne omijanie miejsc, które powinny zostać jasne. Metoda ta jest bardzo pracochłonna ale nie niemożliwa do wykonania. Podstawą jest staranny szkic oraz cieniowanie za pomocą bardzo lekkich warstw. Dzięki lekkim warstwom możliwe jest odświeżanie czystych miejsc gumką do mazania, jednak należy to robić regularnie, bo inaczej gumka się może nie przebić. 

- Używanie białej kredki na początku.

 

​Do dzisiejszego rysunku zastosowałam trzeci sposób, dlatego przyjrzymy mu się bliżej. Opisałam go już w <tym> tekście, ale nie zaszkodzi powtórzyć na nowym przykładzie. Sposób ten bazuje na użyciu dobrze zaostrzonej białej kredki przed nałożeniem innych warstw cieniowania. Kredką rysujemy oświetlone włoski (których na tym etapie oczywiście nie widać) przyciskając dość mocno, żeby warstwa była gruba. Dzięki ostremu czubkowi kredki i naciskowi uzyskujemy cieniutkie linie, których nie są w stanie przykryć kolejne warstwy kredek. Zobaczcie poniżej, jak to wygląda:

 

 

Czy każdy włosek trzeba rysować osobno?

​To kolejne z pytań, które często przewija się w mailach i nie widzę przeszkód, by odpowiedzieć na nie tutaj. ​​A zatem: trzeba czy nie? 

Odpowiedź zacznę od przypomnienia Wam, że są różne odłamy rysunku realistycznego. Niektóre kładą mniejszy nacisk na odwzorowanie szczegółów i w takich można fryzurę zaznaczyć bardzo ogólnie. Moimi ulubionymi odłamami realizmu są fotorealizm i hiperrealizm​, dlatego to je omówię bardziej szczegółowo. 

​Pewnie się Wam wydaje, że skoro oba te style kładą nacisk na detale, to rysowanie włoska po włosku jest nieuniknione. I macie trochę racji. W obu przypadkach  bardzo ważne jest podkreślenie szczegółów z chirurgiczną dokładnością ALE nie zapominajcie, że fotorealizm to styl, w którym staramy się stworzyć iluzję zdjęcia. A zdjęcia mają to do siebie, że w niektórych miejscach ostrość jest złapana a w innych - nie. W przypadku zdjęć portretowych zazwyczaj ostrość złapana jest gdzieś w okolicy oczu i nosa lub na całej twarzy. Włosy znajdujące się bliżej twarzy są ostre, a te dalsze są już rozmyte. Oznacza to, że wystarczy zrobić dokładnie tylko fragmenty rysunku, a całość i tak może wyglądać spektakularnie. Szczególnie polecam <ten> tekst, ponieważ opisałam to dokładniej. 

 

 

​Gotowy obrazek wygląda tak:

 

 

Podczas pracy nad nim robiłam zdjęcia, dlatego wykorzystam go wkrótce jako bazę do innych tutoriali, ale na razie postaram się stworzyć teksty z innymi przykładami, żeby nie było nudno. Koniecznie dajcie znać, jakie tematy mam poruszyć!  ​

 

Czy macie ochotę na długi, pogadankowy filmik na <ELFIK TV>, w którym wyjaśniam różnicę między fotorealizmem a hiperrealizmem?​ Moim zdaniem to ważny temat (dla fanów tych stylów), ale nie wiem jak wyjdzie "pogadanka" w moim wykonaniu.


​Inne teksty o włosach:
<jak rysować ciemne, kręcone włosy>

<stary tekst o rysowaniu włosów>

<wtrącenie o tym jak rysować sztywne włosy zaplecione w warkocz>

<wtrącenie o rysowaniu włosów długopisem>


Inne teksty o kredkach:
<jak wykonać hiperreralistyczny portret kredkami>
<o połączeniu kredek i białego żelopisu w hiperrealizmie> (uwaga! są spojlery z czwartego sezonu "Gry o Tron"!)
<test kredek KOH-I-NOOR Polycolor Portrait>
<o kredkach i spełnianiu marzeń> :)
<połączenie kredek akwarelowych i akwarelowegon ołówka> (uwaga! są spojlery z pierwszych trzech sezonów "Gry o Tron"!)
<kredki akwarelowe i akwarele w delikatnym portrecie>
<test kredek KOH-I-NOOR Magic Trio>
<długa, leniwa notka o tym, jak rysowałam realistyczną scenkę z "Hobbita">
<połączenie kredek, markera do białych tablic i cienkopisów w realistycznym portrecie>
<odpowiedź na pytanie "dlaczego warto używać także tańszych kredek?">
<ciekawe ćwiczenie: rysowanie pełnokolorowego rysunku przy użyciu trzech kolorów i czerni>


Nawiasem mówiąc...

Wybrałam się ostatnio na nocne zdjęcia do parku. Przechadzające się tam osoby miały niesamowity widok na elfa w długiej sukni, który przy fontannie robił sobie sELFe. Najbardziej się ucieszyłam, gdy usłyszałam gdzieś za plecami małą dziewczynkę, która ciągnęła swoich rodziców w moją stronę i powiedziała:
- "Mam
​o​, pacz - Arłena!

​:)​

Poniżej kilka zdjęć z tej magicznej nocy (nieedytowane!). Wykorzystałam je do nowej szaty bloga, fanpage'a i kanału. Brakowało mi zmian i teraz jestem usatysfakcjonowana. Czuję się stylowym elfem. A Wy co sądzicie o nowych tłach?

 







 


ELFIK w Internecie:

<ELFIK TV> - czyli moja mała telewizja​ o rysunku​
<INSTAGRAM> - życie codzienne elfa w świecie ludzi 
<FACEBOOK> - zostańmy przyjaciółmi
​<ELFIK PHOTOGRAPHY> - zajrzyj, jeśli szukasz inspiracji do rysunków
<PODŁE BRZOSKWINKI> - "Za to, by nigdy nie dorastać!"  ​

<#BIURU> - czyli szalone miejsce, w którym pracuję 

 

Skomentuj ten wpis:

Komentarzy: 19 Dodane komentarze:

Wera

Hej! Piękny rysunek! Masz talent! Prowadzę jak ty bloga o rysowaniu (oczywiście o wiele gorszy bo mam dopiero 13 lat) artiisic.blogspot.com i czy mogłabyś na niego zajrzeć czy , komuś polecieć np. czy coś? Nikt mnie nie nie odwiedza, a posty pisze sama do siebie. Z góry dziękuje

Elfik777

Hejka! Aders, który dałaś nie działa, ale jak sądzę, chodzi o bloga: http://artiistic.blogspot.com/ ?

Lecę Ci dac kilka komentarzy na dobry początek :)

Adrian

Czekałem na ten wpis! Mam pytanie odnośnie tych kredek magic trio - czy nadają się raczej dla dzieci czy naprawdę można nimi coś ciekawego zrobić? Pewnie wyglądłbym śmiesznie rysując nimi (25 lat na karku ;) ), ale jeśli ten trójkolorowy rysik daje fajny efekt to czemu nie :)

Elfik777

Hej! 
Moim skromnym zdaniem Magic Trio są jakościowymi kredkami, które nadają się dla artystów. Ich dizajn sprawia, że używając ich czujesz się jak dziecko, bo sa duże i jaskrawe. Ten trójkolorowy wkład teoretycznie ma ułatwiać pracę osobom mniej uzdolnionym, ale w praktyce trzeba trochę wprawy, żeby nauczyć się jak wykorzystywać tą cechę. Kolory w zestawach są podobierane trochę zbyt intensywnie, ale zdolny rysownik będzie potrafił je złagodzić poprzez pomieszanie z czarną, szarą i brązową kredką. A bonus jest taki, że podczas rysowania takimi "dziecinnymi" kredkami ma się wyjątkowy nastrój radości, a to chyba wpływa na sam rysunek :D

KingaArt

Bardzo fajny wpis! Mam taką sugestię - może napisałabyś tekst o tym jak stworzyć kolor skóry bez dodatkowego kompletu kredek w takich "skórzastych" odcieniach? Myślę o osobach, które nie mają tego kompletu kredek do portretów. Mam nadzieję, że mój pomysł Ci się spodoba. :)

Elfik777

BARDZO dobry pomysł, dziękuję! Na pewno pomyślę o czymś na ten temat :)

Danusia

Piękny i rysunek i zdjęcie. Elf jest najwyraźniej utalentowany na wielu polach. Prawdziwa artystka!

Elfik777

Dziękuję! Cieszę się, że doceniłaś także zdjęcie, bo od pewnego czasu lubię fotografować i bardzo się wkręciłam :)

Julis

Elfiku, ja słyszałam że lubisz oglądać horrory. Zastanawiam się czy z takiego horroru da się czerpać inspiracje. Dla mnie to może nie inspiracja (chociaż po dłuższym zastanowieniu można powiedzieć że trochę jest :) ) Jest five nigts's at Fredy's chociaż to gra a nie film (horror). Bardzo lubię rysować te postacie. A ty może byś narysowała coś z tego, albo lepiej zrobiłabyś gameplay z fnaf 1,2 lub 3 ???

Elfik777

Widziałam gameplay'e z fnaf i przyznam, że jestem ciekawa tej gry. Jak znajdę czas, to na ELFIK GAMES wrzucę jakiś materiał z tego :D.

 

Uwiebiam horrory, ale jak dotąd żaden mnie ani nie wystraszył ani nie zmotywował do rysowania. Ale gdybym chciała stworzyć jakiś mroczny obraz inspirowany horrorem pewnie wybrałabym "Silent Hill" - swęglone ciała na tle mrocznych podziemi wyglądały niesamowicie. Bardzo fajnym pomysłem jest też przyjrzenie się twórczości S. Kubricka, który zekranizował m.in. "Lśnienie". Kadry w jego filmach są dobrane tak, by dominowała symetria, a to wprowadza wrażenie niepokoju i może się też spradzić na rysunku. Warte wypróbowania. Jednym z moich ulubionych horrorów są "Inni" z Nicole Kidman i myślę, że ten film z kolei idealnie nadaje się do przerysowania jakiegoś kadru. Postacie są tam staroświecko ubrane i znajdują się w niesamowitym, wielkim, mrocznym domu. A postać grana przez Nicole wyjatkowo nadaje się do sportretowania - ma bladą cerę i ciekawe rysy twarzy. 

Wiesz co? Im dłużej piszę tym więcej przychodzi mi pomysłów. To chyba fantastyczny pomysł na notkę. Dziękuję za FANTASTYCZNĄ inspirację. Haha, to ja miałam zainspirowac ciebie a wyszło na odwrót :D

Aleksandra

Można też rzucić wszytko w cholerę i rysować ołówkami :D

Elfik777

Można! :D Uwielbiam ołóweczki i to moja pierwsza i najmocniejsza miłość ale czasem lubię sobie poszaleć z kolorem :D

Pau

Tekst fantastyczny (nie wiem co się czepiasz na FB, że jakiś zły styliztycznie). Na pewno przekonałaś mnie do kupna kredek, bo ołówki już mi się trochę znudziły. Tylko teraz jakie kredki kupić? Co polecasz? Kupowac na sztuki czy w kompletach? Gdzie znaleść coś fajnego? ps. Moim skromnym zdaniem szablon b. ładny. Trochę mroczny jak na ciebie ale stylowy :)

Elfik777

Mam kredki tylko jednej firmy (KOH-I-NOOR), dlatego nie jestem w stanie wybrać najlepszego kompletu dostęonego na rynku. Na pewno mogę powiedzieć, że te które mam spradzają się doskonale i nie narzekam. Moim zdaniem na początek wystarczy korzystanie z kompletu 24 kolory (a nawet 12), ponieważ dzięki temu uczymy się mieszania kolorów i tworzenia nowych barw. A to bardzo ważne! Pełnokolorowy obrazek da się zrobić nawet za pomocą czterech kredek, co postaram się udowodnić w kolejnym filmie na ELFIK TV. Z czasem można komplet uzupełniać np. na sztuki. Jeśli jesteś fanem portretów, to może zainteresować Cię specjalny komplet kredek do portretów, jako uzupełnienie zestawu. Są też specjalne komplety np. do pejzarzy :). Odraszam kupowanie kredek "szkolnych", ponieważ one zazwyczaj mają blade kolory i rysowanie nimi nie jest do końca przyjemne. 

 

No, to chyba tyle ode mnie dziś :)

mikolaj

musisz ,po prostu musisz zrobić tą pogadankę na temat różnicy między fotorealizmem ,a hiperrealizmem

Elfik777

To był chyba najszybciej zrealziwoany materiał w mojej blogowo-youtube'owej karierze :D

Elfik777

Zrobiłam! Jest na ELFIK TV :D

Mam nadzieję, że się podoba!

Hikari

Yay, pierwszy komentarz! :D jak pierwszy raz zobaczyłam ten rysunek na filmiku to myślałam że to Beata Pawlikowska :) fajna notka, bardzo lubię te o rysowaniu kredkami.

Elfik777

Dzięki! Cieszę się, że się podoba!