Teksty

Moje biurko! 35

Tagi: biurko dekoracja wnętrz moje biurko dizajn pokój artysty pokój rysownika kurs rysunku inspiracje inspiracja wnętrza wystrój


 

Uważni czytelnicy pamiętają, że od wielu lat moim wielkim marzeniem było posiadanie własnego biurka. Od kiedy wyprowadziłam się z rodzinnego domu (a było to jakieś… 5 lat temu) rysowałam głównie przy stołach, które dzieliłam ze współlokatorami. A dziś wróciłam z pracy, spojrzałam na ten swój kolorowy majdan i poczułam, że muszę napisać o nim notkę.  

 

Ten wpis to nie jest poradnik o tym, jak zorganizować przestrzeń do pracy, bo jestem najmniej zorganizowaną osobą na tym świecie. To zwykłe dzielenie się swoim szczęściem. Tak po prostu. 

 

A zatem. Dziś o kąciku, w którym tworzę.

Moje otoczenie jest dokładnie takie jak ja - kolorowe i niepoukładane (na zdjęciach jest porządek, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że na codzień wygląda to nieco inaczej ;) ). Często słyszę pytania o to, czy tak duża ilość rzeczy i kolorów mnie nie rozprasza. Nic takiego nie zauważyłam. Jestem osobą raczej spokojną, a taka sceneria motywuje mnie do działania. 

 

Biurko

Zawsze chciałam mieć turkusowe, wielkie biurko i pewnie kiedyś takie sobie kupię. Dziś jednak mam okazję pracować przy pięknym, drewnianym stole, który choć nie ma wymarzonego miliona szufladek, stanowi piękne tło do notek na blogu i niebieskich dodatków. Na biurku trzymam wszystko, co jest mi potrzebne do szczęścia - kredki, stos papieru, notesik do zapisywania pomysłów, pędzle, długopisy i oczywiście ołówki. Zazwyczaj stoi tu też malutki statyw, dzięki któremu mogę nagrywać speed drawing na <ELFIK TV>. Mam też w pobliżu inspirujące gazety o modzie i sztuce, bo od kiedy interesuję się fotografią, wciąż szukam nowych pomysłów. Wszystko to jest na biurku na stałe - nigdy nic nie chowam.

 

 

O pełnej kolekcji moich akcesoriów poczytacie <tutaj>. Znajdziecie tam opisy prawie wszystkiego co mam wraz z recenzjami i linkami do tutoriali. A <tutaj> więcej o moim rosyjskim numerze Harpers Bazaar ART.

 

Tablica inspiracji

Poświęciłam jej nawet <osobny wpis>. W dużym skrócie jest to dno szuflady przybite gwoździami do ściany. Wygląda dużo fajniej niż zwykła tablica korkowa, ponieważ jest bardziej surowa. Mam na niej zdjęcia, pocztówki, mapę Nowej Zelandii i liczne przypomnienia o tym, co jest do zrobienia).

We wpisie wpominałam, że udało mi się zawiesić tą tablicę prawie prosto. I fakt - z daleka wygląda idealnie. Ale przyznam się szczerze, że z bliska widać drobny skos. Osoba z manią perfekcyjności dostałaby paranoi. Ja na szczęście nie jestem osobą z manią perfekcyjności. :)

 

 

Dekoracje

Uwielbiam spoglądać na mój śliczny biały lampionik, który dostałam od <Paulinki>. Idealnie komponuje się z niebieskimi ramkami (też od Paulinki <3), do których nie znalazłam na razie odpowiednich zdjęć, więc na chwilkę powiszą puste. Na parapecie mam świeczki zapachowe, które palę prawie bez przerwy. Jak wiecie z ostatniego <Pamiętnika Rysownika> uwielbiam rysować przy zapalonych świecach. Pewnego rodzaju dekorację stanowi także miska w elfikowym, groszkowym kolorze, która służy za pojemnik na obierki kredek. Zastrzyk koloru - tym razem turkusu - daje mięciutki kocyk, którym przykryłam fotel pamiętający czasy Gierka. Kiedyś uszyję sobie na niego pokrowiec. Warto też wspomnieć, że z całością idealnie komponuje się widok, który mam za oknem. Okna są na południowo-wschodnią stronę, więc prawie cały czas jest jasno. Kiedy siedzę przy biurku widzę szczyt soczyście zielonego drzewa (7 piętro!), a gdy wstanę - jak okiem sięgnąć drzewa, mimo że jestem w centrum Warszawy (właśnie temu nazywam moje mieszkanie Rivendell). Nocą widać czerwone światła elektrociepłowni Siekierki. Lubię sobie siedzieć na lodówce (bo stąd mam najlepszy widok na cały świat), patrzeć na te światła i wyobrażać sobie, że pewnie po drugiej stronie jest ktoś, kto też je widzi. Bardzo miła myśl. 

 

 

 

 

Dla kontrastu zobaczcie jeszcze miejsce, w którym pracuję czyli #biuru. Ostatnio <Jacek Gadzinowski> zrobił nam <wjazd na chatę>, więc można zobaczyć, jak to wygląda (albo po prostu wpadajcie na Nowy Świat 60/8 i pytajcie o Elfa). Mój pokoik nie był pokazany na filmie, więc wklejam tutaj. Wygląda tak:

 

 

Też jest kolorowy (bo ukradliśmy lampki z działu operations), ale dużo bardziej poukładany. Także jak widać na załączonych obrazkach, ostatnio u mnie pełno kolorów :). 

 

I to chyba tyle miałam na dziś do powiedzenia. Moje burko pewnie przejdzie jeszcze nie raz metamorfozę i pewnie się nią z Wami podzielę, bo czemu by nie? Jeśli znajdziecie fajne gadżety, które mogą mi się spodobać, to śmiało linkujcie w komentarzach. A pownieważ uwielbiam wnętrza, z przyjemnością zobaczę Wasze biurka. Jeśli chcecie mi je pokazać, wrzućcie je na swoje instagramy i hashtagujcie #elfikuzobaczmojebiurko

Aktualne hashtagi, które przeglądam:

#elfikuzobacz - czyli wszystko to, co chcecie mi pokazać

#elfikwyzwaniekolorowanka - czyli wyzwanie polegające na tym, by pokolorować obrazek przy użyciu tylko czterech kredek (zobacz <filmik>)

#elfikwyzwaniefotografia - czyli rysunki inspirowane moimi zdjęciami (zdjęcia znajdziecie na moim <profilu na maxmodels> oraz instagramie @elfikphotography)

 

Ciekawe linki:
<tu> wpis z bloga StyleDigger o metamorfozie biurka (zwróćcie uwagę na piękne, turkusowe akcesoria)

<tu> turkusowe biurka!

<tu> praktyczna i tania książka do nauki języków obcych, którą... stworzycie sami

 


Nawiasem mówiąc...

Mam ostatnio bardzo dużo do roboty, dlatego wybaczcie mi, że wpisy z tutorialami pojawiają się nieco rzadziej. Zrobienie rysunku pokazowego w fotorealistycznym stylu zajmuje mi wiele czasu, a biorąc pod uwagę, że mam pełnoetatową pracę i studia zaoczne, zostaje mi niewiele czasu na rysowanie. Staram się zapełnić bloga i kanał wpisami z inspiracjami, które tworzy się dużo szybciej. Mam nadzieję, że mi to wybaczycie i docenicie np. serię <"Artystyczni Ulubieńcy">, w której zbieram wszystko to, co może Was natchnąć do stworzenia rysunku. 

 


ELFIK w Internecie:
<ELFIK TV> - czyli moja mała telewizja​ o nauce rysunku​

<INSTAGRAM> - życie codzienne elfa w świecie ludzi + spojlery do najnowszych rysunków

<FACEBOOK> - bądźcie na bierząco z nowymi notkami i filmami

<ELFIK PHOTOGRAPHY> - jeśli szukacie inspiracji do rysunku

​<PODŁE BRZOSKWINKI> - "Za to, by nigdy nie dorastać!" - czyli vlogi, wyzwania i przyjaźń ​

 

Skomentuj ten wpis:

Komentarzy: 35 Dodane komentarze:

rysowanie to moja pasja

jesteś bardzo oryginalna w tym co robisz ;)

Ola

Hej ;) Elfiku - masz ogromny talent. Wykonujesz naprawdę fantastyczne rysunki ;) Ja też bardzo lubię rysować, jednak trochę w odmiennym stylu, ale lubię poznawać historię innych artystów. Cieszę się,że są jeszcze osoby, które lubią poświęcić czas na tworzenie ciekawych grafik i obrazów. Ja dopiero zaczynam swoją przygodę w Internecie, pomimo że rysuję już od dawna. Jeśli jesteście zainteresowani to zapraszam na moją stronę: www.zendoodle.pl. Elfiku, byłoby mi niezmiernie miło, gdybyś wypowiedziała się na temat mojego rysowania ;) Serdecznie pozdrawiam

mikołaj

elfiku! muszę ,ale to po prostu MUSZĘ ci polecić pewną książkę! Chodzi mi o Serię "Zwiadowcy". Naprawdę , MUSISZ TO PRZECZYTAC!!!!!

mikołaj

elfiku! muszę ,ale to po prostu MUSZĘ ci polecić pewną książkę! Chodzi mi o Serię "Zwiadowcy". Naprawdę , MUSISZ TO PRZECZYTAC!!!!!

Natalia

Ja tam mam biurkowstręt. :P Nigdy mi się nie podobały takie typowe biurka uczennicy. Zwykłe stoły i stoliki wyglądają mi nowocześniej i można je przestawiać do woli, nie muszą stać pod ścianą. :D Milionów półeczek i szufladek też nie trawię - tyle kurzu do wycierania! Lenistwo podpowiada mi jedną prostą stojącą wielką szafkę na bibeloty i garderobę na ciuchy. :P Lubię skandynawski wystrój. :D Tak oczy owak stół kolorowy jak Twoja dusza. :) Zapraszam na zulai-rysuje.blogspot.com też raczkuję w rysunku. :P Pozdrawiam. Natalia

Elfik777

Fajne podejście! Ścierać kurzu też nie lubię, ale na szczęście nie muszę tego robić zbyt często, bo poza biurkiem mam w mieszkaniu minimalistycznie. Na meblach stoją książki, ale wiele półek jest pustych i nie widzę potrzeby "dekorowania" ich czymkolwiek. Ale na biurku musi być wszystko :D

 

 

 

Konstancja

Elfiku co z tobą?! żadnych filmów, wpisów na blogu. Tęsknimy! :( A poza tym to pozdrowienia z Koszalina : odezwij się do nas

Elfik777

Praca, praca, praca. Na razie poelgłam jeśli chodzi o wyrobienie się ze wszystkim ;(

A.T.

Przepraszam, że nie na temat postu, ale zauważyłam, że ma Pani śliczne elfie uszka. Mogłabym wiedzieć, gdzie takie Pani zdobyła? Z góry dziękuję i przepraszam jeszcze raz.

Elfik777

Hej! Uszka kupiłam na Allegro za ok 100 zł. Polecam wybierać uszy w tej cenie, bo te za 10 zł wyglądają bardzo plastikowo, a te moje nawet z bliska wyglądają jak prawdziwe :)

 

ps. Mam dopiero 24 lata - nie trzeba pisać na "Pani" :)

Hikari

Hej, są wakacje, a tu dawno nie było żadnego wpisu... :( Nie chcę się czepiać, ale nadal czekamy na drugą część notki o Aragornie :D

Elfik777

Wiem, wiem... Ostatnio trochę dużo pracuję, a po pracy jedyne na co mnie stać to leżenie na kanapie. Wstyd i hańba - wiem :(

Jula

Hej mam jedno pytanie. Otóż ostatnio kupiłam bezdrzewne kredki KOH-I-NOOR HARDTMUTH i moje pytanie może wydawać się śmieszne ale czy można temperować je zwykłą temperówką? Jedną kredkę połamała próbując ją zatemperować więc wole zapytać się Ciebie.

Elfik777

Tak, można je normalnie strugać. A ten pył, który się tworzy można wykorzystać do cieniowania, np. nabierając go na pędzelek :)

Łukasz

Fajny pomysł by ozdobić pokój, ale mam takie pytanie ponieważ chcę kupić kredki do portretów i nie tylko(głównie portrety), myślałem nad prismacolor premier 72 lub Derwent coloursoft 72, ale nie wiem czy nie mają za mało odcieni do szkóry, czy możesz pomóc mi w wyborze?

Hikari

Może w następnej notce napiszesz coś o komiksach? :)

jibrill

Przyznam, że urzekły mnie te Twoje ramki ;) Sztuka nowoczesna w stylu "bałwanki organizują bitwę na śnieżki podczas zamieci śnieżnej na biegunie północnym" [białe płótno] czy "zabawa w chowanego w ciemnej piwnicy" [czarne płótno] w najmniejszym stopniu do mnie nie trafia, ale puste ramki powieszone w kąciku rysunkowym mają coś w sobie :D Co do biurka, to trochę znam ten ból: pół roku po tym jak dostałem własne do pokoju zacząłem studia i znowu większość czasu muszę pracować na stole :D

Alice Woodelf

Naprawdę? Ja uwielbiam notki właśnie takie bardziej o , jak to ty chyba nazywasz, "filozofii rysowania" itp., są dla mnie mega inspirujące :D Hmm...drewno w bloku to rzeczywiście niekoniecznie...chociaż może...zależy, jak kto zrobi:D Pozdrawiam!

Mikołaj

Ładne biurko,ładny pokój,taki klimatyczny ja w wakacje muszę się zająć swoim bo kompletnie do niego już nie pasuje, może to dlatego, że nie zmieniałem w nim nic od 10 lat .

Elfik777

U mnie w sumie niby też nic do niczego nie pasuje, ale to chyba nie jest konieczne, żeby uzyskać przyjemny pokój. Jak widać dałam wszystko, co się dało i też jest fajnie :)

Julis

No ja mam gorzej bo ja chodzę do szkoły a do tego mam jedno biurko :( chciałabym mieć dwa :) ale co tam.

Elfik777

Noo... też bym chciała dwa. Jedo do pracy/nauki i drugie tylko do rysowania. Ale cóż, grzecznie poczekam i nacieszę się tym co mam :)

Juelle

U mnie trochę inaczej. Za tablicę motywacyjną służy mi bok szafki, za oknem mam widok na las z jeziorem (mieskam na mazurach), kredki, ołówki i inne stoją w słoiczkach, a statyw... a statyw... a raczej coś do nagrywania zajmuje całe biurko, a trworzą go pudła i deseczka dając widok tylko z góry. Pozdrawiam i czekam na następny wpis

Elfik777

ZAZDROSZCZĘ WIDOKU NA LAS Z JEZIOREM!!! Ach... tak bardzo bym chciała mieć za oknem las i jezioro. A najlepiej jeszcze wysokie góry, ale to już w ogóle szczyt marzeń. 

Alice Woodelf

Heloł:D Super notka:D Klimatyczne masz to biureczko, nie powiem:D Ja się przyznam, że ustawienie rzeczy na moim biurku zmieniam co tydzień, to zdejmuję część przyborów, to dokładam itp. , po prostu nudzi mnie jeden wystrój przez dłuższy czas:D Jestem jak najbardziej za notkami o inspiracji itp. , to jest strasznie motywujące:D Przyznam się, że tutoriale to trochę po łebkach czytam, natomiast te z działu "lifestyle rysownika" , "temat rysunkowy" no i produkty, to od deski do deski:D Także ja nie mam nic przeciwko:D Alice

Elfik777

Wooow, jesteś chyba pierwszą osobą, która mi mówi, że lubo moje "lajfstajlowe" notki. Cieszy mnie to <3
U mnie pewnie też się dużo rzeczy na biurku pozmienia, bo też należę do osób, którym wszystko szybko się nudzi. Najbardziej to bym chciała mieć wszystko w drewnie, ale w bloku to nie bdzie fajnie wyglądało XD
 

Ayuś

Dawno mnie tu nie było. :D Ostatnio mój czas wolny również bardzo się skurczył, więc tak sobie stopniowo nadrabiałam ostatnio Twoje notki i filmiki. :) I aż za dobrze rozumiem Twój brak czasu, więc nie przejmuj się, że nie robisz często hiperrealistycznych rysunków (ja i tak zawsze wolałam te mniej techniczne, a bardziej filozoficzne i spontaniczne notki), bardzo dobrze Ci wychodzi to, co robisz. Podobała mi się ostatnio notka o rysunku lalki z wykładu. I filmik i notka o kolorowaniu 3 kredkami - po sesji postaram się sprostać wyzwaniu, z pewnością się pochwalę. :D Biurkiem natomiast nie bardzo mogę się pochwalić, bo preferuję przestrzeń - więc poza lampką, laptopem i notatkami z aktualnego egzaminu nic się na nim nie znajduje. Ale podoba mi się Twoje biurko. W niebieskich ramkach, zamiast zdjęć - umieściłabym jakieś własne obrazki - portrety bliskich, albo jakieś surrealistyczne akwarelki może? :) Widziałam ostatnio w "ulubieńcach maja", że wybrałaś film Miyazakiego. :) Chciałabym więc zaproponować Ci jeszcze dwa nazwiska, z którymi powinnaś się zapoznać. Satoshi Kon i większość jego pełnometrażowych filmów - a zwłaszcza Paprikę. Wiem, że lubisz surrealizm, a ten film to esencja tego słowa. Do tego można powiedzieć, że twórcy Incepcji wzorowali się na tym filmie. https://www.youtube.com/watch?v=jJzEW_eE1G0 - spójrz tylko na trailer. Wszystkie jego filmy są trochę ciężkie, psychologiczne, nieprzewidywalne, perełki. Jak Ci się spodoba, mogę polecić inne. ;) Drugi twórca to Makoto Shinkai - jego filmy to typowe okruchy życia, bardzo spokojne, dla niektórych pewnie nudne. Zwykle o samotnych ludziach. Jednak to co wyróżnia jego filmy, to oprawa graficzna. O ile postacie są proste, raczej typowe dla anime, to tła - żyją. Są pełne szczegółów, perfekcyjnej gry światłem, drobnych ruchów, które sprawiają, że sceneria jest wręcz hiperrealistyczna. Estetyczny orgazm dla oczu bym rzekła. :) Na początek polecam Kotonoha no niwa (po polsku: Ogród Słów) https://www.youtube.com/watch?v=udDIkl6z8X0 - jest jego najnowszych filmem, więc najbardziej zaawansowanym technicznie (choć wcześniejsze dużo nie odstają), a poza tym trwa tylko 40 min. I główny bohater też jest bardzo oddany pewnemu hobby, co sprawi, że pewnie troszkę się z nim utożsamisz. :) Swoją drogą odkryłam najlepszą inspirację i motywację, dzięki której ostatnio sporo (jak na mnie) rysowałam - kupiłam sobie malutki szkicownik a5. Zabieram go wszędzie, zdarzało mi się rysować już w pociągu czy parku, więc przełamałam się do rysowania w miejscach publicznych. :) Pozdrawiam gorąco. Stara (oj bardzo stara :P) czytelniczka.

kim

bajka!!!

Kamila

Wszystko jest przepiękne!!! Nawet niby-zwykła ulotka i targu śniadaniowym na tablicy korkowej jest idealnie dobrana! W takim miejscu pewnie się fantastyczne pracyje/rysuje itp itd. A miejsca pracy to ci po prostu zazdroszczę!!! Ja mam brzydki, mały pokój ze starymi meblami (szare albo z drewnopodobnej okleiny oczywiście nie pasujące do siebie) i kwiatkami jak z PRLu. Ale chyba postaram się to jakoś używić i podkradn sobie pomysł z dodatkami w odcieniach niebieksiego. ps. nie przejmuj sie ze nie masz czasu na robienie tutoriali. Notki "wnętrzarskie" też się miło czyta. I dają takiego fajnego kopa, żeby coś zmienić w swoim otoczeniu :)

marcia

Fantastyczny kacik artysty jak z jakiegos filmu czy cos

Daria

Jakie piękne i kolorowe miejsce sobie zrobiłaś! W takiej atmosferze na pewno rysuje się bosko! Podoba mi się motyw z pocztówkami i niebieskie dodatki. Moim zdaniem drewniany stół wygląda lepiej niż turkusowe biurko, bo taka ilośc koloru juz za bardzo by przytłaczała. A to twoje biuro to jeszcze większa magia! Mam pytanie. Czy ten pokój jest twój i tylko twój czy tam siedzicie po kilka osób? Miłego dnia!!!

Karolina

Miły wpis z rana :) Elfie, nie przejmuj się tym, że piszesz notki nie tylko z tutorialami. Rozumiem(y?), że masz pracę i studia i że ciężko to pogodzić. Mi się posty z insporacjami bardzo podobają i często sięgam po rzeczy, które polecasz (głównie po filmy i muzykę, bo z książek są głównie horrory a ich nie lubię). Także trzymam kciuki za twoje studia i życzę powodzenia na sesji ;)) A co do biurka, to też mam drewniany stół (!), ale u mnie to tak ładnie nie wygląda, bo tri na tle bladoróżowej ściany, a nie białej jak u ciebie. Chyba podkradnę pomysł z niebieskimi dodatkami! Aha i masz chyba najładiejsze biuro jakie widziałam!!! Chyba się tam przejdę zobaczyć, jak to na żywo wygląda ;))

mikolaj

Ty swoje mieszkanie nazywasz rivendell ,a ja swój pokój ( z przyczyn ściśle tajnych) morderczą wieżą .

LilyGinger

I najlepsze widoki z okna... :D

LilyGinger

Tęsknię! Moje ulubione miejsce na ziemi