Teksty

Szybki, realistyczny obrazek na prezent 53

Tagi: pomysł na prezent tani prezent spersonalizowany prezent rysowanie cienkopisami cienkopisy jak narysować samochód jak narysować lśniącą karoserię realizm fotorealizm biały cienkopis obrazek na prezent tutorial jak rysować nauka rysun

 

Jeżeli szukacie pomysłu na tani, spersonalizowany prezent, dzisiejszy wpis jest dla Was. Praca zrobiona w technice, którą pokażę, jest szybka i efektowna zarazem. Jej wykonanie zajmuje dużo mniej czasu niż w przypadku tradycyjnych, fotorealistycznych rysunków ołówkowych.

 

 

Jakiś czas temu na potrzeby notek o rysowaniu mangi (dwie pierwsze <tu> i <tu>) zaczęłam szukać wodoodpornego cienkopisu. Niestety ten, który zakupiłam, okazał się pod tym względem nietrafiony. Nie jestem osobą, która wyrzuca niewykorzystane akcesoria, dlatego zaczęłam szukać dla niego innych zastosowań. Okazało się, że coś, co pozornie było wadą, można przekuć na zaletę :). Zobaczcie, jak z jego pomocą można wykonać szybki, klimatyczny obrazek.

 

 

Krok po kroku: Realistyczny czarno-biały obrazek

 

Materiały:

- tanie, wodorozpuszczalne cienkopisy w kolorze czarnym, ciemnoszarym i jasnoszarym

- jasnoszara kredka akwarelowa

- biały żelopis

- ołówek do szkicu

- papier do akwareli

- pędzelek do akwareli

 

Wybór zdjęcia

Jeżeli obrazek jest przeznaczony na prezent warto wybrać temat, który jest szczególnie ważny dla osoby, której zamierzamy go sprawić. Wyjątkowo efektownie w realistycznych rysunkach będą wyglądały przedmioty, które są błyszczące lub przezroczyste. Poczytacie o tym w moim <eseju>, który napisałam na studiach. Jest oczywiście pisany nudnym, filozoficzno-naukowym stylem ale sądzę, że doskonale wyjaśnia istotę fotorealizmu. Wracając do tematu, ja zdecydowałam się na namalowanie samochodu z wypolerowaną karoserią, ponieważ takie wyglądają doskonale w rysunkach hiperrealistycznych. Nigdzie nie znalazłam wymarzonego zdjęcia Lotusa Evory w kolorze miętowym (jest piękny!), więc zadowoliłam się takim wyszukanym w Google retro-cudem:

 

Źródło: http://wakpaper.com

 

Wykonanie

Najpierw zrobiłam bardzo szczegółowy szkic. Przyznaję, że tym razem z powodu braku czasu po prostu odbiłam go od ekranu laptopa. Jeżeli macie ochotę zrobić szkic bez oszukiwania, to dokładny opis procesu wykonywania szkicu na podstawie zdjęcia można znaleźć <tutaj> i <tutaj>. W przypadku rysunku fotorealistycznego warto pozostawić szeroką, białą ramkę, która znacznie przyspieszy pracę nad rysunkiem i dodatkowo nada mi ciekawego klimatu.

 

 

 

Później przyszedł czas na nałożenie cieni. Zaczęłam od miejsc, które na zdjęciu mają niewyraźne przejścia tonów. Duże powierzchnie zacieniowałam szarą kredką akwarelową. Były to m.in. gładkie fragmenty karoserii, droga i niebo. Już na tym etapie starałam się dbać o szczegółowość i podczas pracy uważnie obserwowałam zdjęcie, by sprawdzić, w których miejscach odcień jest ciemniejszy. Używałam dobrze zaostrzonej kredki, by dotarła także do wgłębień w papierze.

 

 

 

Kredkę delikatnie rozmyłam zwilżonym pędzelkiem. Pracowałam na fragmentach, które nie leżą obok siebie, by pigment nie rozlewał się po kartce w niekontrolowany sposób. Dopiero gdy miejsce sąsiadujące z tym, które zamierzałam malować, było suche, zaczynałam pracę. Linie ołówka pozostały widoczne.

 

 

 

Różnymi odcieniami szarych cienkopisów zamalowałam mniejsze fragmenty ale nadal wybierałam tylko te, które na zdjęciu są niewyraźne (np. reflektor), ponieważ nie chciałam, by podczas malowania wodą rozmyły się miejsca, które powinny być ostre.

 

 

 

 

Ostatnim cienkopisem, jakiego używałam, był czarny, który zdecydowanie najbardziej rozpuszcza się w wodzie. Zacieniowałam nim bardzo dokładnie duże, ciemne powierzchnie. Nadal pomijałam detale, które na zdjęciu są wyraziste czyli np. łączenia karoserii, by uniknąć przypadkowego rozmycia ich.

 

 

 

Co jakiś czas rozmazywałam różne fragmenty zwilżonym pędzelkiem, by urozmaicić sobie pracę nad obrazkiem. Starałam się nie męczyć papieru, dlatego unikałam nakładania wielu warstw.

 

  

 

Po rozmyciu czarnych fragmentów wodą na pędzelku pozostało mi trochę tuszu, który wykorzystałam do uzupełniania szczegółów. Mogłam namalować w ten sposób np. drobne kamienie na drodze.

 

 

Zazwyczaj rysunek realistyczny (zwłaszcza foto- i hiperrealistyczny) wykonuje się spokojnymi, precyzyjnymi ruchami. Tym razem rysowałam dość swobodnie, lekko. W wielu miejscach w tle moje kreski były wręcz nabazgrane. Zupełnie nie przejmowałam sie tym, że namalowane w ten sposób palmy zostaną niezidentyfikowane przez widza. Wystarczyło, że skrajne drzewka naszkicowałam dokładniej, by cała reszta była czytelna.

 

 

 

 

Gdy wszystkie miejsca o miękkich przejściach tonalnych zostały zrobione, przyszedł czas na szczegóły. Po raz kolejny użyłam szarych cienkopisów. Zależało mi na tym, by utrzymać wrażenie realizmu, dlatego unikałam rysowania konturów. Bardzo ważne jest, by nie separować od siebie na siłę różnych elementów. Przykładem może być znaczek na aucie, który miejscami na zdjęciu zlewa się z tłem. Zachowałam to na rysunku.

 

 

 

Podczas uzupełniania szczegółów warto dokładnie przyglądać się kształtom, jakie są na zdjęciu bazowym i nie rysować z pamięci. Rysowanie auta jest pod tym względem doskonale, bo nie raczej nie pokusimy się o narysowanie skomplikowanych cieni z głowy. Poczytacie o tym więcej w książce B. Edwards, którą recenzowałam <tu>.

 

 

Później białym żelopisem uzupełniłam bardzo drobne błyski światła i odnowiłam te miejsca, które niechcący zamalowałam.

 

 

Ostatnie chwile pracy nad rysunkiem to głównie dorysowywanie najdrobniejszych detali cienkopisami i żelopisem.

 

 

 

Podsumowując, co pomoże stworzyć szybki, realistyczny obrazek?

- wybór zdjęcia na którym znajduje się gładki, błyszczący lub przezroczysty przedmiot

- szeroka biała ramka sprawi, że praca nad obrazkiem będzie przebiegała dużo szybciej

- użycie mediów, które można nałożyć pędzlem, także znacznie przyspieszy pracę

- zadbanie o duży kontrast pracy (np. poprzez połączenie białego żelopisu i czarnego cienkopisu) znacznie poprawi realistycznośc pracy

 

Przydatne teksty:

- <o rysunku fotorealistycznym>

- <o połączeniu kredek i cienkopisów na jednym rysunku>

- <o fotorealistycznym rysunku na podstawie zdjęcia>

- <o rysowaniu piórem (na przykładzie projektu okładki na zeszyt)>

- <recenzja książki Rysunek. Odkryj talent dzięki prawej półkuli mózgu>

Komentarzy: 53 Dodane komentarze:

Pati

No,a gdzie kupiłaś ten 10 kolorowy??(i za ile :D )?

Elfik777

W sklepie typu "wszystko za 2,50 zł" :D.

Mikołaj

Kiedy nowa nowa notka? nie żebym chciał być nachalny ale... minęły 4 dni , notki są co cztery dni. Sorki za nachalność. pozdrowienia B) o a tak wgl to nigdzie nie mogę znaleść tego białego żelopisu. Czy może go zastąpić biały flamaster? czekam na notke.

Elfik777

Nie spotkałam się jeszcze z białym flamastrem i nie wiem jaki efekt on może dać ale nie sądzę, by był w stanie pokryć kolor.

 

Notka będzie w nocy. :)

Pati

Mam ten sam biały żelopis. Słaby jest,rozwalił mi jeden rysunek! Ale wczoraj kupiłam 5 markerów(masz taki złoty,bo pokazywałaś w ostatniej notce) i 2 długopisy kolorowe(Frixon-niestety nie nadają się do cieniowania,choć mimo wszystko są super). Polecisz jakieś długopisy brązowe,pomarańczowe i taki blady róż(chcę rysować portrety długopisami kolorowymi)? P.S.Interesujący i do myślenia dający. http://stalowyjez.blogspot.com/2014/01/powrot-tribute-dla-jana-brzechwy.html

Elfik777

Dzięki za link! Faktycznie interesujący styl :)

Kurcze, mój żelopis nic takiego nie robi. Za to ten złoty plami jak wariat. Kilka dni miałam złote palce i stół. Jesli chodzi o długopisy to jak na razie w 100% byłam zadowolona jedynie z tego 10kolorowego, który pokazywałam w tamtej notce:

Ma idealne, naturalne kolory i można nim uzyskać bardzo delikatne odcienie. Poszukiwania nowego sprzętu trwają :).

Ula

O! Brawo :) Przekuć wadę na zaletę chyba nie jest łatwo. Teraz zamiast szukać wodoodporne długopisy i cienkopisy, zajmę się szukaniem tych nie wodoodpornych. Świetny rysunek. Chyba też będę musiała się zmierzyć z rysowaniem samochodu, bo szczerze mówiąc ostatnio samochód rysowałam sto lat temu i (mówiąc dość eufemistycznie) była to raczej karykatura. Jeśli chodzi o cienkopisy, to ostatnio na lekcji bazgrałam se nimi po okładce w zeszycie ( firmy tej samej, co twoje w notce). Odkryłam, że się ładnie rozmazują. Nie tak kompletnie, tylko trochę, więc można osiągnąć ciekawe efekty. Ja osiągnełam pióra :)

Elfik777

Jestem totalnie szczęśliwa, że udało mi się przypadkowo odkryć nową technikę do starego stylu. Stosowanie jej jest ekscytujące i sprawia, że rysunek na nowo cieszy :).

limonka

Przegięłaś! Po prostu przegięłaś ;D Jak zobaczyłam to pierwsze zdjęcie pomyślałam, że robisz nas w konia i po prostu sobie wydrukowałaś zdjęcie. Strasznie mi teraz wstyd za to bluźnierstwo ;) Niesamowicie zdolna z Ciebie bestia, z wielkim talentem i smykałką do udanych eksperymentów. Jeden z bardziej kreatywnych blogów, a na pewno najbardziej inspirujący :) Szkoda strasznie, że dopiero teraz odkryłam Twoją stronkę, ale już widzę że będę uzupełniać swoją edukację artystyczną ^^ Na dwa fronty: w praktyce u Ciebie i w formie wykładów na Calarts ;D Może Cię to zainteresuje, bo na stronie Coursera wystartował ostatnio kurs historii sztuki dla artystów i jest całkiem ciekawie prowadzony :) Hm, czekam na nową notkę i pozdrawiam!!

Elfik777

Haha, gdy przeczytałam pierwsze słowa to pomyślałam, że znowu mi sie oberwie za to, że szkic odrysowałam. Uff, miłe zaskoczenie. Cieszę się, że się podoba. Eksprerymentowanie jest fajne :D.

Panda

Bardzo klimatyczny obrazek, nie spodziewałam się że można osiągnąć taki efekt za pomocą cienkopisów. Biała ramka sprawia że przypomina mi on pocztówkę :) Także miałam problem z przyrządami, które nie można wymazać ostatnio jednak pokochałam długopis :)

Elfik777

Wiele osób uważa, że biała ramka to sposób na lenistwo (bo mniejsza powierzchnia jest do zamalowania) ale ja sądzę, że najwazniejszy jest efekt. :)
 

Pixel

Tak! Czasami pustka podkreśla artystyczny akcent Białe ramki są fajne :D Jednak w portretach gustuje w owalnych a w martwej naturze prostokątne Jakoś tak... a na A3 wyglądałoby fajnie

Elfik777

Czuję, że powinnam w końcu zabrać się za a3 ale jakoś tak brakuje czasu. Może zbliżające się notki o surrealistycznych obrazach z wyobraźni będą dobrą okazją do spróbowania :).

Pixel

Fajne :) Ciekawe czy dałoby się zrobić coś takiego w większym formacie xD Nie długo wernisaż więc trzeba by było się streścić Fajnie by wyglądała kuchenna martwa natura nie uważasz Elfiku raczej nie jako prezent ale od tak :D

Elfik777

Oczywiście, że by się dało na większym formacie. Zajęłoby to więcej czasu ale mogłoby wyglądać bardzo efektownie. Ja wybrałam mniejszy format, bo chciałam zaoszczędzic czas (bo to tylko obrazek pokazowy) i bardzo podoba mi się ta szeroka, biała ramka :).

Liese van der Meervenne

ucięło mi komcia o.O chciałabym w związku z tym dokończyć ;) Elfiku, znowu grzebiesz mi w głowie - akurat finiszuję mercedesa gullwinga rapidografami i zachodzę w głowę, jak wykreskować refleksy - i pojawiasz się Ty z rozwiązaniem w postaci żelopisu! Mam nadzieję, że i w Posen go dostanę :) Tak abstrahując - zobaczyłam to dziś o od razu skojarzyło mi się z Tobą :) http://joemonster.org/art/26695/Gdyby_Disney_narysowal_Gre_o_tron_

Elfik777

Ostatnio pochłaniam wszytskie newsy związane z "Grą o Tron", bo do nowego sezonu zostalo 39 dni! Fajne są te obrazki, zwłaszcza Cersei, Daenerys, Margarery, Ellaria, Daenerys i Shae. :)

 

Liese van der Meervenne

Buick roadmaster! Tylko teraz nie wiem, który rocznik, stawiam na 57. Piękne auto

kevin

Piekny rysunek! Mam prosbe, moglabys zrobic notke o rysowaniu malych twarzy(5cm), ale jak najbardziej podobnych do zdjecia? proooszeee &p

Elfik777

Hej!

O rysowaniu małej ale nadal realistycznie wyglądającej twarzy wspominałam już na blogu... ale nie pamiętam, w których notkach :). Aktualnie pracuję nad tekstem o rysowaniu sylwetki ludzkiej z wyobraźni, więc mam okazję, by przetestować takż erysownaie twarzy. :)

Ela

Śliczny obrazek. Szkoda, że ja nie umiem posługiwać się przedmiotami, których nie można wymazać. No może czasem na nudnych lekcjach coś długopisem namazgram jak np ostatnio ilustrację do książki. A propos szkoły, to moim zdaniem też przeszkadza w rysowaniu. Bo albo po ośmiu lekcjach+dojazd nie ma czasu, albo jest się tak wyczerpanym, że lepiej nie tykać rysunku, bo można zepsuć :/ Pozdrawiam

Elfik777

Tutaj faktycznie nie da się wymazać ale drobne błędy można łatwo ukryć pod warstewką białego żelopisu :).

Ola

Moja przyjaciółka ma w maju urodziny i chciałabym dla niej stworzyć coś w nowej technice. mam jeszcze dużo czasu, dlatego jak na razie szukam bo chciałabym by rysunek był inny. Żeby był wyjątkowy.

Elfik777

Sama wiesz najlepiej, co lubi twoja przyjaciółka i co może się jej spodobać. To dobrze, że postanowiłas przemyśleć obrazek i poświęcić czas na przemyślenie go :).

hejter

szkoda tylko, że nie wyczułaś mojej ironii elfiku. z całym szacunkiem, podziwiam niektóre twoje prace, jednak uważam, że to nie fair, kiedy ja sama ślęczę przy szkicu kilka godzin, a ty na odczepne masz go ot tak w 5 min.

Elfik777

Przy rysunkach fotorealistycznych, które tworzę dla przyjemności, spędzam po kilka godzin nad szkicem, bo uwielbiam go robić. Sądzę, że ktoś mógłby się poczuć urażony tylko wtedy, gdy nie poinformowałabym czytelników o tym, że ułatwiłam sobie pracę. Prowadzę bloga i nie chcę opóźniać publikacji tekstów z powodu przedłużającej się pracy nad rysunkiem pokazowym. Zwłaszcza, że nie raz pokazałam, że szkicować potrafię.

Jeżeli chcesz poczytać o tym, jak męczę się ze szkicem, zapraszam <tu>, <tu> i <tu>.

Ada

Świetny pomysł Elfiku, a efekt jest naprawdę super. PIĘKNIE !!

Elfik777

Dziękuję :*

Magda441

Nie ukrywam że szkoła nie pomaga w rysowaniu...jeszcze ten test szóstoklasisty...zwariuje!A co do rysunku...mój tata by oszalał z radości przez taki prezent ;D...może coś ,,sklece'' mu na urodziny ;D.

Elfik777

Poczekaj aż pójdziesz do pracy! ;D

hejter - tak mnie nazwa czytelnicy :)

jeżeli nie masz czasu, to nie rysuj. oszukiwanie raczej nie jest dobrym prezentem :)

Elfik777

Chcę, by teksty na blogu pojawiały się często i regularnie, dlatego raz na jakiś czas muszę nieco przyspieszyć pracę nad rysunkiem. Mogę sobie na to pozwolić, bo szkicowanie już przerabiałam na blogu. A ten konkretny obrazek akurat nie był tworzony z zamiarem podarowania go komuś. To tylko rysunek pokazowy.

 

ps. Nie jesteś hejterem. Ładnie wyrażona opinia (z uśmiechniętą buźką) to opinia a nie hejt. :)

Karolina

Magia rysunku. Nie wygląda, nie zapowiada się na coś interesującego a potem powstaje takie cudo. Świętnie wyszło , gratuluje pomysłowość, można pozazdrościć :) Była Perfekcyjna a teraz jest Pani Praktyczna ;-))

Elfik777

Nie wiem czy słowo 'perfrkcyjna' kiedykowlwiek do mnie pasowało ale dziękuję :). Za to praktyczna staram sie być zawsze! :D

Commedia

Cześć! Odkryłam Twojego bloga stosunkowo niedawno, muszę przyznać że Twoje prace robią wrażenie, zazdroszczę talentu i wytrwałości. Czuję, że muszę wypróbować technikę o której piszesz w tym wpisie, zawsze miałam problem z robieniem rysunku "na szybko", jakkolwiek głupio to nie brzmi. :) Do tej pory nie wiem czego to kwestia, raczej nie "przejmowania się" tym co wyjdzie, na serio próbuję zrobić np. szybki szkic osoby, która siedzi stolik dalej w kawiarni i wychodzi... No, szczerze mówiąc, bardziej nie wychodzi... A co do komentarzy odnośnie szkoły przeszkadzającej w rysowaniu - o, ludzie, poczekajcie na kombinację studia plus praca! W liceum rysowałam spokojnie z dziesięć razy częściej niż teraz (niestety)... Aż tęsknię za liceum. :) Pozdrowienia z Krakowa!

Elfik777

Ja wierzę w to, że rysowanie da się wyćwiczyć. Co ciekawe, są naukowe teorie, które to potwierdzają (patrz: książka B. Edwards). Staram się pisać notki, które opowiadają o rysunku w inny sposób. Mam nadzieję, że dzięki temu uda mi się nauczyć rysowania wiele osób :).

 

Jak ja tęsknię za Krakowem...

tentaki

"...co pomoże stworzyć szybki, realistyczny obrazek"?- Talent, który masz. Ja potrafię narysować tylko słonia tyłem. W moim ścisłym umyśle nie potrafiłbym umieścić tego, co można zrobić z ołówkiem.

Elfik777

To polecam wspomnianą książkę B. Edward's. Po jej lekturze na pewno zmienisz zdanie :). No, mam nadzieję, że po przeczytaniu mojego bloga też... :).

Imogen

Super tutorial! Jeszcze mi tylko do szczęścia brakuje informacji o tym, jak zrobiłaś te... eee... nie wiem jak się to nazywa bo baba jestem... te takie blaszki z dziurkami. W sensie, jak to zrobiłaś, że te dziurki są takie równe. Na zdjęciach pojawiają się tak nagle... :). I jeszcze jedno pytanie: ile czasu dokładnie ci to zajeło?

Elfik777

Atrapę chłodnicy (ha, wiedziałam co to jest!) narysowałam niestety trochę na oko i z tego powodu wyszła baaardzo nierówno. Strasznie się cieszę, że na zdjęciu tego nie widać :). Bazując na kilku liniach, które widziałaś na szkicu, zaczęłam od wykropkowania konturów dziurek a później połaczyłam je ze sobą i zacieniowałam. Dziurki, które są dalej, stopniowo zmniejszały się aż zostały z nich tylko kreseczki.

katalina

przepiekny obrazek!! sądze, ze pomysł mozna zmodyfikowac i wykorzystać nie tylko jako prezent dla kogoś ale np jako pocztówkę albo normalny obrazek. bardzo fajnie, że testujesz nowe techniki bo ja bym sama na coś takiego nie wpadła w życiu!! ktoby pomyślał, że mam w domu coś czym można stworzyć taki fajny obrazek a ja nawet o tym nie pomyślałam. super blog. najlepszy ever!! ;DD

Elfik777

Właśnie dlatego wciąż bawię się nowymi technikami :). Byłam przeszczęśliwa, gdy okazało się, że mój ulubiony fotorealizm można zrobić także w inny sposób!

Zuza

Wspaniały pomysł! Szkoda, że mam na głowie test z historii i panią od polskiego, która chce zrobić ze mnie polonistkę! Jak w szkole przestaną nas zamęczać sprawdzianami z chęcią spróbuję.

Elfik777

Po raz kolejny czytam w komentarzach, że szkoła przeszkadza w rysowaniu :). Tymczasem ja wspominam te czasy jako baaardzo kreatywne i lekkie. Chyba miałam szczęście do nauczycieli :).

Natalia

;) twój blog mnie tak zainspirowal ze misze rysowac i mam chęć ;) dziękuje

Elfik777

Cieszę się! :D

marysia

to ile w sumie zajęło narysowanie tego cudeńka? śliczne :) moim zdaniem wygląda jak retro pocztówka albo stare zdjęcie :)

Elfik777

Rysowałam kilka godzin ale warto zaznaczyć, że w tym samym czasie pisałam tekst na bloga i spacerowałam po mieszkaniu w rytm muzyki. Osoba, która potrafi się skupić na tym, co robi, zmieściłaby się się w dwóch godzinach :).

karol

haha, czemu akurat Lotus Evora? ;) ps. super rysunek, nigdy nie rysowałem aut mimo, że je bardzo lubię. chyba się skuszę na coś w tym stylu jesli to faktycznie takie szybkie ;)

Elfik777

Uwielbiam gry komputerowe z wyścigami samochodowymi, więc widziałam już mnóstwo autek. Lotus Evora w kolorze miętowym mi się spodobał najbardziej a dodatkowo polecali go w Top Gear, więc jest idealny :D.

Natalia

Pierwsza ;) piękny obrazek nwm czemu ale ja chyba zostaję przy realiźmie ale będę ćwiczyć mangowe rysunki czekam na następną mangową notkę ;) pozdrawian

Elfik777

Z rozpędu chciałam napisać: "druga!" :D.

Wybierz sobie styl, który naprawdę sprawia Ci radośc i pasuje do Twoich wizji. Nie trzeba próbowac wszystkiego, co proponuję na blogu. Po prostu staram się podsuwać różne style i techniki, żeby Was zainspirować. Mam nadzieję, że dzięki Eldikowi wielu czytelników poczuło już choć raz, że "to jest to!". :D