Temat rysunkowy: ‚fotomontaż’
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Wybór zdjęć

Ja do dyspozycji miałam niewielkie zdjęcie ze ślubu rodziców. By wszystko lepiej widzieć zeskanowałam je i komputerowo powiększyłam. Wszystkie szczegóły sie lekko zamazały ale za to mogłam lepiej odwzorować proporcje.

Ze znalezieniem czegoś co mogłoby robić za tło nie powinno być problemu. W Google można wyszukać mnóstwo dużych zdjęć krajobrazów, panoram miast itp.

Ze zdjęciami detali jest trudniej, bo zazwyczaj mają złą perspektywę lub słabo je widać. Ale jak się dokładnie szuka to coś powinno się znaleźć.

Jeżeli nie możecie znaleźć zdjęcia pokoju, w którym meble są ustawione w konkretny sposób to odpalcie Simsy i zaaranżujcie go po swojemu. Jest tam też możliwość dowolnego ułożenia kamery. Fajna sprawa.

Rozplanowanie

Chyba najtrudniejsza sprawa. Mamy mnóstwo zdjęć a każde z nich ma inną perspektywę, rozmiar i kontrast. Szkic wykonajmy więc bardzo delikatnie, bo zapewne będzie mnóstwo poprawek. Zaczynamy od bardzo ogólnego rozplanowania wszystkiego. Stosujemy uproszczone kształty i nie wdajemy się w szczegóły. Jeżeli na rysunku jest kilka postaci to proporcje najlepiej jest ustalać na podstawie wielkości głów, bo większość ludzi ma podobną wielkość. Jeżeli zatem ludzie znajdują się w tej samej odległości od widza to ich głowy będą takie same. Sprawa się nieco komplikuje gdy każdy stoi gdzie indziej ale z pomocą przyjdą wam notki i . Trochę myślenia, wyobraźni i będzie ok 🙂 Jeszcze trudniej będzie narysować ludzi, który w jakiś sposób się ze sobą stykają. Jeżeli chcecie narysować siebie w ramionach Jareda Leto (pozdrawiam Ilojleen :)) to najłatwiej będzie znaleźć zdjęcie na którym obejmuje kogoś i podmienić głowę. W dobie aparatów cyfrowych jesteście w stanie zrobić sobie dużo zdjęć w różnych ujęciach tak, by móc wybrać jedno i dopasować je do rysunku. Przed rysowaniem dobrze jest zdjęcia połączyć najpierw w Paincie lub Photoshopie, by sprawdzić jak razem wyglądają i ewentualnie nanieść poprawki. A jako tło może wasza przyszła willa? 🙂

Przed cieniowaniem warto też ustalić gdzie znajduje się na rysunku źródło światła, by uniknąć błędów. Jeżeli na zdjęciach kąt padania światła jest różny to dobrze jest go zmienić.

Tło

Przedmioty znajdujące sie bliżej nas są oczywiście bardziej wyraźne i kontrastowe. Warto o tym pamiętać miksując zdjęcia. Do portretu moich rodziców wybrałam góry jako tło. Narysowałam je na podstawie tapety znalezionej w Google. Zdjęcie, które miało oczywiście żywe kolory i było ostre, więc je nieco przybladziłam (ja na prawdę wymyślam nowe słowa XD). By się nie rozpędzać w cieniowaniu postanowiłam, że nie użyję do tła ołówka bardziej miękkiego niż 3B. Warto wybrać sobie ciekawsze fragmenty tła tak, by pierwszy plan ich nie zasłaniał. W wypadku mojego rysunku góry były podobne na całej długości i nie miały interesujących elementów, dlatego o rozmieszczeniu zadecydowała estetyka. Dla równowagi po bokach dałam wyższe wzgórza a te wokół zamku zrobiłam niższe.

Zdjęcie zamku znalazłam na Internecie. Narysowałam go w górach i starałam się, by miał podobne odcienie co one (bo znajduje się w tej samej odległości od widza). Zadbałam także o odpowiednie proporcje- zastanowiłam się jak wysoki będzie zameczek w porównaniu do drzew (zazwyczaj mury są wyższe od sosenek, prawda?).

Fotomontaz tło

Pierwszy plan

Narysowałam go na podstawie zdjęcia ślubnego moich rodziców (rysunek był prezentem na 20stą rocznicę).

Zmieniłam lekko fryzurę, bo szyk lat 80-tych niekoniecznie pasuje mi do tematyki księżniczek i zamków.

Fotomontaz wlosy

Suknię pozostawiłam taką jaka była. Mama szła do ślubu w mnóstwie tiulu i falbankach.

Ps. Dziś ta suknia jest niebieska a ja często pożyczam ją do zdjęć ( ).

Zdjęcie zostało tak zrobione, że suknia wyglądała jak jedna wielka biała plama. Szczegóły narysowałam więc obserwując jak układają się firanki. w moim pokoju Trzeba sobie radzić 🙂 Diadem dorysowałam na podstawie zdjęcia księżniczki Diany (tak nawiasem to wkurza mnie, że po wpisaniu ‘princess’ w Google wyskakują mi jakieś różowe landryny zamiast prawdziwych dam w długich sukniach).

Garnitur taty zaś totalnie nie pasował mi do koncepcji dlatego musiałam znaleźć coś co bardziej pasuje do księcia. Po długim kopaniu w Internecie udało się wyszukać zbroję, która na zdjęciu była ustawiona tak jak tata. Ubranie Aragorna z Władcy Pierścieni spasowało idealnie 😀

fotomontaż zbroja

Jak już wspominałam, zdjęcie z którego rysowałam nie było zbyt szczegółowe dlatego wiele detali rysowałam na wyczucie. Najwięcej problemu sprawiły mi oczy, bo nie dość, że były przymknięte to jeszcze bardzo malutkie na fotografii. Chciałam uzyskać podobieństwo, więc do rysowania oczków podchodziłam kilka razy. Starałam się odtworzyć z pamięci jak wygląda oko w takim ustawieniu. Jako portrecistka napatrzyłam się na wiele twarzy i mniej więcej wiem jak to wygląda.

Cały rysunek wyglada tak:

I zyli długo i szczęśliwie

Na koniec przykłady moich prac, w kórych mniej lub bardziej kombinowałam ze zdjęciami. W większości stare i brzydkie ale podłapcie ogólną koncepcję miksowania zdjęć.

fotomontaż arwena

Jedna z moich pierwszych prac. Narysowałam śliczną elfkę (znaczy sliczną na zdjęciu a nie na moim rysunku) na tle miejsca, w którym mieszkała. Połaczyłam dwa zdjęcia.

Fotomontaz marian

Portret Lady Marian z Robin Hooda. Podobna koncepcja co u Arweny.

Fotomontaz kat von d

Portret Kat von D. Różyczka znaleziona na internecie idealnie mi spasowała do pieknej tatuazystki. Tzn. pieknej kiedyś, bo aktualnie jest ona po operacjach platycznych i wygląda tak sobie.

fotomontaż pocztówka znad morza

„Pocztówka znad morza”. Stary rysunek. Wykorzytałam zdjęcie z gazety oraz fotkę, którą zrobiłam dawno temu w Kołobrzegu. A kolczyki są moje 🙂

fotomontaż woda

W tym rysunku zamieniłam nieciekawy ręcznik na głowie w turban, którego wzór znalazłam na internecie. Dokładny opis powstawania tej pracy .

fotomontaż aniołek

Siostrzyczka koleżanki idealnie pasowała mi do roli aniołka, więc wykorzystałam jej zdjęcie. Resztę dorysowałam kozystając ze zdjęć z internetu.

fotomontaż elfka

W tym rysunku spełniłam marzenia i przemieniłam się w elfkę. Metodą ‘słitfocia’ zrobiłam sobie zdjęcie na którym byłam owinięta w szalik (że niby elfie ubranko) . Detale (jak diadem i naszyjnik) wybrałam z neta.