Akcesoria do rysowania
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

By napisać tą notkę pobiegałam trochę po krakowskich sklepach plastycznych i poszperałam w internecie.

* Ołówki
Zacznę od najważniejszego- od ołówków. Jak już wspominałam ja używam kompletu KOH-I-NOORów. Ostatnio w Realu udało mi się upolować zestaw 12 ołówków od 2H do 8B za 12 zł. Wychodzi po złotówce za sztukę i do tego dochodzi fajne pudełeczko 🙂 Ten sam zestaw znalazłam na internecie za 16,49 zł, 21,57 zł i na Allegro za 23,10 zł. Na stronie KOH-I-NOORa za 19,10 zł.

Ołóweczki można kupować na sztuki. Ich cena waha się od 1 do 2 zł. Do kupienia w supermarketach. Czasem są też pakowane po dwie lub cztery sztuki i dorzucają do nich beznadziejną gumkę do mazania lub równie beznadziejną, plastikową strugaczkę.

Miękkie ołówki szybciej się ścierają i bardzo lubią się łamać dlatego warto kupić ich więcej. Nie trzeba nabywać od razu całego zestawu. Początkującym powinny wystarczyć: HB, 3B, 5B i 8B.
Ważna sprawa. Zauważyłam, że większość czytelników można podzielić na dwie grupy:
a. ludzi używających wyłącznie ołówka HB
b. ludzi używających wyłącznie miękkich ołówków
Tych drugich jestem w stanie przeboleć, ponieważ miękkie ołówki sprawdzają się przy szybkich, spontanicznych szkicach. Warto jednak zaznaczyć, że tylko używając pełnego zestawu można osiągnąć efekt zdjęcia. Jasne, gładkie powierzchnie na moich rysunkach to w większości zasługa ołówka 2H. Można nim mocno przyciskać, co powoduje gładkość bez równoczesnego przyciemnienia powierzchni. Ale o tym może kiedy indziej…
Oczywiście KOH-I-NOORy to nie jedyne dobre ołówki. Firmy polecone mi przez sprzedawców w sklepach plastycznych to Faber-Castell i Derwent ale są one trochę droższe od KOH-I-NOORów. Uważam, że marka ołówków nie wpływa tak bardzo na jakość rysunku jak umiejętności rysownika. Na upartego nawet zwykłym HB można zrobić interesującą pracę.
Do wyboru są także ołówki automatyczne, do kupienia za ok 10 zł (choć są też i takie za 30 zł, które mają ładny design i są z wytrzymalszych materiałów). Zwykle używa się ich do rysunków technicznych i do pisania ale w rysunkach artystycznych też znajdują zastosowanie. Ja osobiście ich nie używam ale inni rysownicy cenią je sobie za naprawdę cieniutkie linie. Do wyboru ołówki na wkłady typu ‚kubuś’ (grubsze) i typu ‚versatil’ (cieńsze).
Mam też ołówki Progresso KOH-I-NOORa. Są bezdrzewne i fajnie się nimi cieniuje na gładko. Pojedynczy kosztuje ok 2 zł ale można je kupić w zestawie z ołówkiem akwarelowym (zobaczcie ). Ołówki i kredki akwarelowe są bardzo ciekawą techniką i kiedyś ją opiszę. Wtedy dorzucę więcej informacji o tych przyborach.

* Gumki do mazania
Te z kolei są dość ważne w końcowym efekcie. Bez dobrej gumki do mazania nie wykonałabym m.in tych rysunków:

Opis powstawania pracy .

Opis powstawania pracy .

Opis powstawania pracy .

Ja używam gumki do mazania Factis. Na pewno się z nią spotkaliście, można ją kupić prawie wszędzie za ok 1 zł.
Nie wiem czy to jest reguła ale zauważyłam, że gumki, które są bardziej kruche niż ‚gumiste’ mażą lepiej. Nie zostawiają brzydkich smug. Z kolei gumki w ołówkach są przeważnie zbyt twarde, by wymazać cokolwiek.
Do wymazywania szczegółów dobrze nadają się kawałeczki gumki. Ja zwykle kroje gumkę nożem tak, by uzyskać ostry ale nie na zbyt długi koniec (taki by się wyginał utrudniając rysowanie).
Do wyboru także gumki innych firm np. Faber-Castell, KOH-I-NOOR, Cretacolor. Spotkałam się ostatnio nawet z gumką na baterie za ok 20 zł. Nie próbowałam jej ale podobno daje ciekawe efekty.
W sklepie dla plastyków kupiłam dziś gumkę w ołówku firmy Faber-Castell za 4,50 zł. Świetna sprawa- można nią wymazać malutkie fragmenty rysunku, nie psując przy tym reszty. Bardzo przydatne w portretach do robienia błysku w oczach. Gumka jest dostępna w dwóch wariantach- dwustronna i z pędzelkiem. Ja mam dwustronną, bo te drugie akurat się skończyły. Można ją strugać temperówką, uzyskując ostry czubek. Wygląda tak:

* Strugaczki
Przede wszystkim warto zauważyć, że lepszą inwestycją jest kupienie metalowej strugaczki, bo plastikowe lubią się łamać. Pojedyncze strugaczki metalowe do kupienia w marketach i sklepach papierniczych za ok 2-3 zł.
W terenie (oraz w szkole, pracy, na studiach i innych miejscach gdzie się rysunje) przydają się strugaczki z pojemniczkami na śmieci. Ja mam taką z dwoma szerokościami:

Fajna sprawą są strugaczki automatyczne ale nie da się nimi zastrugać ołówków po mojemu. By uzyskać naprawdę ostry czubek ja wkładam ołówek do strugaczki pod kątem i strugam tak, by na końcu utworzył się malutki, łatwy do wyłamania czubek. Po oderwaniu go tworzy się ostre zakończenie.
Mi przy pomocy strugaczki udaje się uzyskiwać nawet ekstremalnie ostre końcówki:

Oczywiście one się bardzo szybko zużywają i zabieg trzeba powtarzać. Jeszcze fajniejszą rzeczą są mini skalpele. Ja dostałam od mamy prawdziwe, medyczne ale w sklepach plastycznych można kupić specjalne do ostrzenia przyrządów do rysowania. Są fajne do strugania ołówków i grafitów. Końcówkę można wtedy dowolnie modyfikować.
W sklepach dla plastyków są też specjalne ostrzałki. Ich cena powinna zamknąć się w 10 zł. Ale w sumie zwykłe noże kuchenne też się nadadzą do strugania.

* Papier
Papier rysunkowy ma wiele rodzajów. Poszczególne różnią się fakturą, gramaturą i kolorem. Faktura jest zależna od rodzaju walcowania (na gorąco jest gładki, na zimno- nieco bardziej szorstki). Gramatura papieru to masa metra kwadratowego wyrażona w gramach. Papier o niskiej gramaturze lubi się falować przy kontakcie z wodą ale nadaje się do rysunków ołówkiem, węglem czy grafitami.
Przyznam się, że większość moich rysunków powstaje na kartkach do drukarki lub takich z bloków rysunkowych, głownie ze względu na niską cenę i moje lenistwo. Takie kartki jednak lubią się giąć. Rysunki na zamówienie (czyli takie, za które mi płacą) wykonuję na papierze firmy Canson, który kupuję w sklepie dla plastyków. Właściwie nie za dobrze znam się na rodzajach papierów. Mogę jednak powiedzieć, że zwykle gładki papier nadaje się do szczegółowych, precyzyjnych rysunków a te bardziej chropowate do swobodnych szkiców. Oczywiście nie ma reguły. Najlepiej przed rysowaniem wypróbować papier.
Od wyboru papieru dużo zależy. Zdecydowanie nie polecam kartek z zeszytów, bo większość jest dość śliska i źle przyjmuje ołówki. A sam kratkowany wzór świadczy o niedbałości (skoro nie chciało Ci się skoczyć do sklepu po blok rysunkowy to może oznaczać, że rysunek nie jest dla Ciebie ważny). Spotkałam się za to z serią rysunków wykonanych na starych biletach kolejowych. Efekt był niezwykły! Pożółkłe, sfatygowane kartki i tematyka rysunków idealnie ze sobą współgrały. Z kolei w jednym z odcinków LA Ink wykonała 66 portretów swojego ówczesnego chłopaka na kartkach i strzępkach kartek. Urywki papieru sprawiały, że prace wyglądały jak zrobione od tak, od niechcenia, co w połączeniu z fotorealistycznymi ołówkowymi portretami wyglądało imponująco. Te rysunki zdawały się krzyczeć ‚Potrafię stworzyć dzieło sztuki byle czym i byle gdzie!’ (to oczywiście moje wrażenie, o akcji można poczytać ). Oto jedna z prac:

Również kolor papieru ma znaczenie. Przykładowo użycie kartek w kolorze kremowym da wrażenie ponadczasowości pracy. Zimna biel kojarzy się raczej z nowoczesnością. Do lekko pożółkłych kolorów pasują szybkie szkice, portrety rodzinne, widoczki przedstawiające stare miasta. Fotorealizm świetnie wypada na białych kartkach ale jeżeli chcemy uzyskać efekt starego zdjęcia to podkład barwiony się nada. Można też spróbować dorysować brązową kredką akwarelową okrąg imitujący plamę po kawie. Albo pędzelkiem dorobić kilka plam mocną herbatą, by jeszcze bardziej ‚postarzyć’ rysunek. Może spróbujecie?
Podczas wypraw w plener przyda się szkicownik w twardej oprawce. Małe formaty są wygodne do noszenia. Sklepy plastyczne, z artykułami szkolnymi i biurowymi i supermarkety oferują tak wiele rożnych szkicowników, że z pewnością coś wybierzecie.

* Manekin

Manekin jest rzeczą bardzo przydatną w rysowaniu całej sylwetki. Przykłady użycia go opisałam .
Mój mały przyjaciel ma na imię Freddie (po Mercurym ;)). Kupiłam go za 22 zł w sklepie dla plastyków w Krakowie. Jest ich też sporo na allegro (wystarczy wpisać ‚drewniany manekin’ w wyszukiwarce na stronie).
Posiadanie manekina bardzo przydaje się, gdy brak realnych modeli. Można na nim wizualizować różne pozy oraz zobaczyć skrót perspektywiczny. No i jest się do kogo odezwać podczas rysowania 😉
Są też manekiny przedstawiające rękę (zobaczcie ) ale można przecież rysować spoglądając na własną dłoń.

* Przechowywanie
Warto też pomyśleć o tym, gdzie trzymać swoje przybory. Rozsypane na biurku są zagrożone upadkiem i połamaniem się. Ja swoje dla wygody trzymam w kubku na stole. W sklepie dla plastyków widziałam także fajne etui na kredki i ołówki za ok 30 zł. Cena jak dla mnie ciut za wysoka dlatego planuję uszyć sobie coś podobnego. Często kursuję na trasie Kraków-dom i zawsze zabieram ze sobą akcesoria do rysowania. Mogę zapomnieć kosmetyczki ale ołówków- nigdy. Przewożę je w piórnikach wyłożonych gąbkami.
Rysunki mam schowane w segregatorze w foliach. Prace grafitowe i pastelowe można utrwalać fiksatywą jednak ja osobiście tego nie stosowałam. Dobry jest też lakier do włosów choć trzeba uważać, by z nim nie przedobrzyć. Do kupienia są także rozpylacze do fiksatywy.

* O innych akcesoriach (takich jak: długopisy, pastele, węgielki, kredki, kredki akwarelowe, tusze) napiszę w notkach związanych z konkretnymi technikami rysowania. Planuję zakup białej kredki jako uzupełnienia do ołówków. Ciekawi mnie jaki będzie efekt połączenia tych dwóch środków. Na razie nic na ten temat nie wiem ale myślę, że powstanie o tym notka jak tylko się dowiem. Planuję też wprowadzić nowy dział opisujący techniki rysowania i malowania. Ale ponieważ nie mogę pisać o czymś o czym nie mam pojęcia muszę najpierw sama wypróbować nowe metody.

Linki:
na temat przyborów wypowiada się Ilojleen/Domeena
wyszukiwarka przyborów firmy KOH-I-NOOR (robią nie tylko ołówki!)
macie oficjalną stronę sklepu Szał dla plastyków, w którym się od jakiegoś czasu zaopatruję. Właśnie odkryłam, że mają tam także porady dla artystów. Nie przeglądałam jeszcze wszystkich ale już mogę polecić tutorial o kredkach

Jeżeli macie swoje ulubione przybory do rysowania i malowania to piszcie w komentarzach. A może znacie ciekawe linki lub wiecie gdzie można kupić akcesoria taniej? Jeżeli ktoś ma coś więcej do powiedzenia na temat papieru to proszę o kontakt, bo sama niewiele wiem w tej kwestii.